Miał namawiać kolegę do kłamstwa
Według prokuratury do zdarzenia doszło 25 sierpnia 2026 roku w Woli Zarczyckiej. Krystian B., kierując citroenem, miał spowodować kolizję. Przed ucieczką miał przekonywać pasażera, żeby przedstawił się policjantom jako kierowca.
Przesłuchany w charakterze podejrzanego Krystian B. przyznał się do zarzucanego mu czynu
– napisał rzecznik Krzysztof Ciechanowski w komunikacie prokuratury.
Podejrzany tłumaczył jazdę dojazdem do pracy. Zaprzeczył spożywaniu alkoholu. Śledczy uznali jednak, że zeznania świadków i policjantów wskazują na prowadzenie pod jego wpływem.
Wcześniejsze wyroki i obawy sądu
Komunikat wymienia zakazy prowadzenia pojazdów orzeczone przez Sąd Rejonowy w Przemyślu: 13 marca 2026 roku na sześć miesięcy oraz 25 czerwca na trzy lata.
Wskazuje też dwa nieprawomocne wyroki z Leżajska, z maja i sierpnia, dotyczące prowadzenia w stanie nietrzeźwości oraz niestosowania się do zakazu sądowego.
Według prokuratury sąd wskazał agresywną jazdę, nadmierną prędkość i ryzyko ponownego zagrożenia bezpieczeństwu uczestników ruchu. Za złamanie zakazu podejrzanemu grozi do pięciu lat więzienia.
Tymczasowe aresztowanie jest środkiem zapobiegawczym, a nie karą za popełnienie przestępstwa. Decyzja o jego zastosowaniu nie przesądza o winie podejrzanego.
Komentarze (0)