Dziewięć złotych w zasięgu
Prognoza portalu e-petrol.pl na okres od 14 do 20 września zakładała, że cena oleju napędowego może wzrosnąć do 9,07 zł za litr. Benzyna Pb95 miała kosztować od 7,86 do 7,99 zł, Pb98 od 8,74 do 8,87 zł, a autogaz przekroczyć 3 zł.
Dla porównania 9 września średnia cena diesla w Polsce wynosiła 8,75 zł za litr. W ciągu tygodnia wzrosła o 36 groszy.
To prognozy dla całego kraju. Na części stacji ceny bywają niższe niż górne widełki.
Skąd te podwyżki
Pierwszym powodem jest koniec rządowego pakietu Ceny Paliwa Niżej. Obowiązywał do 31 sierpnia. Od 1 września paliwa wróciły do podstawowej, 23-procentowej stawki VAT i przestały podlegać limitom cen.
Drugim są wzrosty cen ropy i paliw w hurcie, które trwają od końca sierpnia. Analitycy wskazują też na napięcia geopolityczne i sytuację na światowym rynku rafinacji.
Warto zwrócić uwagę na jeden szczegół. W notowaniach hurtowych z 11 września benzyny potaniały, a olej napędowy i opałowy podrożały. To dlatego diesel jest dziś pod największą presją cenową.
Czy dojdziemy do 10 zł
Żadna z dostępnych prognoz nie mówi o 10 zł za litr diesla. Analitycy zastrzegają natomiast, że przy braku perspektyw zakończenia wojny i problemach rafinacyjnych możliwości dalszych wzrostów się nie wyczerpały.
Na Podkarpaciu to realny wydatek. Region jest rozległy, a wiele osób dojeżdża do pracy do Rzeszowa z odległych gmin, często kilkadziesiąt kilometrów w obie strony.
Prognozy e-petrol.pl publikowane są co tydzień. Najbliższe pokażą, czy diesel utrzyma się poniżej 9 zł, czy przekroczy tę granicę na większości stacji
Komentarze (0)