Decyzją Sądu Rejonowego w Dębicy 38-letni Łukasz Z. został tymczasowo aresztowany na okres trzech miesięcy. Mężczyzna jest podejrzany o wieloletnie znęcanie się nad swoją 36-letnią żoną, spowodowanie u niej obrażeń ciała oraz ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
Postanowieniem Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 10 lipca 2026 r. wobec podejrzanego zastosowano środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy
– informuje rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie Krzysztof Ciechanowski.
Jak przekazuje prokuratura, zastosowanie najsurowszego środka zapobiegawczego uzasadniała m.in. grożąca podejrzanemu wysoka kara, obawa ponownego popełnienia przestępstwa na szkodę pokrzywdzonej, ryzyko wpływania na przebieg postępowania oraz możliwość ukrywania się przed organami ścigania.
Śledczy: przemoc miała trwać od 2021 roku
Z ustaleń śledztwa wynika, że mężczyzna od 2021 roku do 29 czerwca 2026 r. miał stosować wobec żony przemoc psychiczną i fizyczną. Według prokuratury, będąc pod wpływem alkoholu, wszczynał awantury domowe, wyzywał pokrzywdzoną, niszczył wyposażenie mieszkania, zakłócał jej spoczynek nocny oraz publicznie ją oczerniał, także za pośrednictwem internetu. Miał również kontaktować się z jej miejscem pracy, kierując pod jej adresem obraźliwe wypowiedzi.
Śledczy zarzucają mu również wielokrotne grożenie kobiecie pozbawieniem życia, szantażowanie popełnieniem samobójstwa oraz stosowanie przemocy fizycznej, polegającej m.in. na szarpaniu, ściskaniu twarzy i szyi oraz zadawaniu uderzeń.
Prokuratura ustaliła także, że 12 czerwca 2026 r. podejrzany miał spowodować u pokrzywdzonej obrażenia ciała, które naruszyły czynności narządów ciała na okres poniżej siedmiu dni.
Kobieta doznała obrażeń zagrażających życiu
Najpoważniejsze zarzuty dotyczą wydarzeń z 29 czerwca. Według ustaleń śledczych mężczyzna miał dwukrotnie ugodzić żonę nożem w plecy, powodując rany kłute klatki piersiowej oraz pourazową odmę opłucnową.
Zgodnie z opinią biegłych obrażenia te stanowiły ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu
– przekazuje Krzysztof Ciechanowski.
Jak informuje prokuratura, podejrzany usłyszał zarzuty znęcania się nad osobą najbliższą, spowodowania obrażeń ciała oraz ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Podczas przesłuchania miał przyznać się do zarzucanych mu czynów i złożyć wyjaśnienia.
Podejrzany przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i złożył wyjaśnienia
– informuje rzecznik Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie.
Śledztwo pozostaje w toku. Prokuratura podkreśla, że 38-latek nie był dotychczas karany. Za zarzucane mu czyny grozi kara od 3 do 20 lat pozbawienia wolności. O jego odpowiedzialności karnej rozstrzygnie sąd po prawomocnym zakończeniu postępowania.
Komentarze (0)