Do zdarzenia doszło na jednej z najbardziej ruchliwych ulic Rzeszowa. Na dostępnych nagraniach widać sporą grupę młodych osób jadących hulajnogami elektrycznymi pomiędzy samochodami. Nastolatkowie zajmowali znaczną część jezdni, zmieniali tor jazdy i pasy ruchu, nie informując wcześniej kierowców o planowanych manewrach.
Według relacji jednego z kierowców, niektórzy z nich mieli poruszać się z prędkością wyższą niż jadące obok samochody. Może to wskazywać, że używane przez nich hulajnogi zostały zmodyfikowane i pozbawione fabrycznych ograniczeń prędkości.
Sprawa została pokazana między innymi na antenie Polsat News.
To jest igranie z własnym życiem
- mówiła w rozmowie ze stacją podkom. Magdalena Żuk z Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie.
Jak podkreśliła policjantka, zachowanie grupy może być analizowane nie tylko pod kątem wykroczeń drogowych.
Możemy potraktować to całe zdarzenie jako nielegalne zgromadzenie. Jego uczestnicy nie starali się w ogóle o to, aby uzyskać zgodę na wykorzystanie drogi w sposób szczególny. Nie sygnalizują, nie pokazują zmiany pasa ruchu, stwarzając zagrożenie dla siebie i innych uczestników ruchu drogowego
- wskazywała przedstawicielka rzeszowskiej policji.
Nowy hulajnogowy trend wśród młodzieży?
Podobne działania zostaną podejęte wobec młodych osób z Krosna, które także zorganizowały niebezpieczny przejazd hulajnogami, a następnie opublikowały nagrania swoich wyczynów w internecie.
Policja będzie próbowała zidentyfikować poszczególnych uczestników przejazdu.
„Złapałam się za głowę”
Dotarliśmy do mieszkańców Rzeszowa, którzy widzieli nagrania z przejazdu lub znaleźli się wówczas na ulicy Podkarpackiej.
Widziałam to i złapałam się za głowę. No głupota. Przecież to jest narażenie własnego życia i innych
- mówi mieszkanka ulicy Rymanowskiej w Rzeszowie.
Jeden z kierowców przyznaje, że pojawienie się grupy hulajnóg na jezdni było dla niego całkowitym zaskoczeniem.
Jechałem wtedy Podkarpacką. Nigdy w życiu nie spodziewałbym się czegoś takiego. Kierowcy i tak się wściekają, że motocykliści wciskają się między samochody, a tu nagle wyskakuje człowiek na hulajnodze. Oni jechali szybciej niż niektóre auta, więc blokady prędkości musiały być pościągane. Oby policja ich znalazła
- relacjonuje.
Mężczyzna na hulajnodze w stanie krytycznym
Policjanci po raz kolejny apelują o rozwagę. Zaledwie kilka tygodni wcześniej doszło do bardzo poważnego wypadku na drodze pomiędzy Wólką Hyżeńską a Jawornikiem Przedmieściem.
Wieczorem 27 czerwca mężczyzna kierujący hulajnogą elektryczną został ciężko ranny i trafił do szpitala w stanie krytycznym. Rzeszowska policja zwróciła się do świadków zdarzenia oraz kierowców posiadających nagrania z wideorejestratorów o pomoc w ustaleniu dokładnego przebiegu wypadku.
Takie zdarzenia pokazują, że zderzenie użytkownika hulajnogi z samochodem lub upadek przy dużej prędkości mogą mieć dramatyczne konsekwencje. Kierującego nie chroni karoseria, pasy bezpieczeństwa ani poduszki powietrzne.
Jakie przepisy obowiązują użytkowników hulajnóg?
Dopuszczalna prędkość hulajnogi elektrycznej w Polsce wynosi 20 km/h. Kierujący powinien przede wszystkim korzystać z drogi dla rowerów albo pasa ruchu dla rowerów. Po jezdni może jechać zasadniczo wtedy, gdy nie ma odpowiedniej infrastruktury rowerowej, a dopuszczalna prędkość pojazdów na danej drodze nie przekracza 30 km/h.
Jazda hulajnogą po ulicy Podkarpackiej, na odcinku, na którym obowiązuje wyższy limit prędkości i dostępna jest inna infrastruktura, może zatem oznaczać naruszenie przepisów.
Każdy kierujący ma również obowiązek odpowiednio wcześniej sygnalizować zamiar skrętu lub zmiany pasa ruchu. Powinien zrobić to kierunkowskazem, a jeśli hulajnoga nie jest w niego wyposażona – przez wyciągnięcie ręki w stronę planowanego manewru.
Zabronione jest między innymi przewożenie na hulajnodze drugiej osoby, korzystanie w czasie jazdy z telefonu wymagającego trzymania go w ręce oraz prowadzenie po alkoholu. Hulajnoga musi mieć sprawny hamulec, dzwonek, wymagane oświetlenie i elementy odblaskowe.
Jeżeli wyjątkowo dopuszczona jest jazda po drodze dla pieszych, użytkownik hulajnogi musi poruszać się z prędkością zbliżoną do tempa pieszego, zachować szczególną ostrożność i ustępować pieszym pierwszeństwa.
Nowe zasady dla dzieci i nastolatków
W 2026 roku zaostrzono przepisy dotyczące małoletnich użytkowników hulajnóg elektrycznych.
Od 3 marca minimalny wiek pozwalający na samodzielne poruszanie się hulajnogą elektryczną po drodze publicznej wynosi 13 lat. Osoby w wieku od 13 do 18 lat muszą posiadać kartę rowerową albo prawo jazdy kategorii AM, A1, B1 lub T. Pełnoletni użytkownicy nie potrzebują dodatkowych uprawnień.
Dziecko, które nie ukończyło 13 lat, może korzystać z hulajnogi elektrycznej jedynie w strefie zamieszkania, pod bezpośrednią opieką osoby dorosłej. Dopuszczenie go do jazdy po zwykłej drodze publicznej jest zabronione.
Od 3 czerwca 2026 roku dzieci i młodzież do ukończenia 16. roku życia mają także obowiązek używania kasku ochronnego podczas jazdy hulajnogą elektryczną, rowerem i urządzeniem transportu osobistego.
Obowiązek założenia kasku nie rozwiązuje jednak problemu brawurowej jazdy. Przy prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę, gwałtownej zmianie pasa albo wjechaniu bezpośrednio przed samochód nawet najlepsze wyposażenie ochronne może nie uchronić przed ciężkimi obrażeniami.
Policja przypomina, że hulajnoga elektryczna nie jest zabawką. Jej użytkownik jest pełnoprawnym uczestnikiem ruchu drogowego, ma określone obowiązki i ponosi odpowiedzialność za stwarzanie zagrożenia.
Komentarze (0)