Do naszej redakcji zaczęły docierać sygnały od mieszkańców, którzy mieszkają w bloku przy Siemiradzkiego 19 w Rzeszowie. W rozmowie z nami wskazują na ciężkie warunki życiowe w tym bloku.
Żyjemy w XXI wieku w stolicy województwa, a traktuje się nas gorzej niż bezpańskie zwierzęta
- mówią.
Blok przy Siemiradzkiego 19. Foto. Czytelnik Rzeszów24info.
Blok jak każdy inny
Budynek z zewnątrz zupełnie nie rzuca się w oczy i nie odbiega od ogólnie przyjętych norm. Co ciekawe, z relacji samych mieszkańców wynika, że w ostatnim czasie obiekt został nawet odnowiony, ale - jak się szybko okazało - wyłącznie z wierzchu. Przechodząc obok, widzimy po prostu zwyczajny, zadbany blok.
Pierwsze niepokojące sygnały o tym, co dzieje się wewnątrz budynku, dotarły do naszej redakcji za pośrednictwem Klaudii Dymek, pracownicy firmy VOTUM Network Spółka Akcyjna, która podjęła się reprezentowania interesów tutejszych lokatorów.
Siemiradzkiego 19 w Rzeszowie. Foto. Czytelnik Rzeszów24info.
Jak wyjaśniła w rozmowie z nami Klaudia Dymek, reprezentująca lokatorów, blok mieści w sobie lokale socjalne. Według relacji Klaudii Dymek w lokalach nie ma prywatnych łazienek, a lokatorzy korzystają ze wspólnych toalet. Jak przekazuje w rozmowie z nami sporym problemem jest robactwo: pluskwy, karaluchy i prusaki.
NAGRANIE WIDEO
"Musimy kąpać się w plastikowych miednicach"
Mieszkańcy wskazują na trudne warunki bytowe, z jakimi muszą mierzyć się na co dzień. Z ich relacji wynika, że w całym obiekcie brakuje podstawowej infrastruktury sanitarnej, w tym chociażby jednego funkcjonującego natrysku, a w kranach dostępna jest wyłącznie zimna woda. Lokatorzy tłumaczą, że dbałość o elementarną higienę wymaga od nich codziennego, uciążliwego podgrzewania wody i korzystania z plastikowych miednic. W opinii osób zamieszkujących ten budynek, brak dostępu do tak podstawowych mediów całkowicie uniemożliwia normalne funkcjonowanie.
Mało tego, w chłodniejsze dni czy po powrocie z całego tygodnia ciężkiej pracy, jedynym ratunkiem jest elektryczna nagrzewnica, którą jeden z nas uruchamia w swoim pokoju, żebyśmy mogli w ogóle do niego przyjść, ogrzać pomieszczenie i jakoś się umyć. Bez tego nie byłoby żadnej możliwości, by przetrwać
- mówią w rozmowie z nami mieszkańcy Siemiradzkiego 19.
Toalety
Według relacji lokatorów na cztery mieszkania przypada tylko jedna wspólna toaleta. Stan techniczny tego pomieszczenia jest zły, a sytuację dodatkowo komplikują powtarzające się awarie sieci sanitarnej. Mieszkańcy informują, że w przypadku całkowitej niesprawności instalacji są zmuszeni korzystać z toalet znajdujących się w sąsiednich klatkach schodowych.
W takich warunkach wegetują tu ludzie starsi, mający prawie 90 lat, którzy w swoich pokojach nie mają nawet podstawowego zlewu kuchennego. Podczas letnich upałów ten brak sanitariatów zamienia się w biologiczną bombę, w której potworny smród miesza się z namnażającymi się bakteriami
- alarmują mieszkańcy.
Wszechobecna plaga robactwa
Mieszkańcy wskazują również na stały problem z obecnością insektów w budynku. Z ich relacji wynika, że lokale są zasiedlone przez pluskwy, karaluchy oraz prusaki. Zaznaczają, że aktywność owadów nasila się głównie w nocy, co utrudnia sen i skutkuje licznymi pogryzieniami u osób zamieszkujących obiekt.
Jeden z nas ma przez te robaki zmasakrowane i poranione całe ręce. Strach pomyśleć o jakimkolwiek jedzeniu - wystarczy położyć kromkę chleba na stole na zaledwie dwie minuty, by natychmiast cała została oblepiona insektami. Przez ten cały brud ludzie ciężko chorują
- tłumaczą lokatorzy Siemiradzkiego 19.
Pożar na 4. pietrze
Przypomnijmy, że to właśnie w bloku przy ulicy Siemiradzkiego 19 w nocy z 22 na 23 sierpnia 2025 roku wybuchł groźny pożar, który zmusił do opuszczenia budynku ponad pięćdziesięciu lokatorów.
Podczas akcji gaśniczej zalano mieszkania i zniszczono dorobek życia. Woda zalała lodówki z jedzeniem, mikrofale, meble oraz komputery z dwoma monitorami, które były jedynym źródłem utrzymania. Gdyby nie pomoc sąsiadki, która oddała łóżko, nie byłoby nawet na czym spać
- mówi w rozmowie z nami jedna z mieszkanek.
Komentarz Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Rzeszowie
W związku z sytuacją lokatorów bloku przy ulicy Siemiradzkiego 19, nasza redakcja skierowała oficjalne zapytania prasowe do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Rzeszowie. Odpowiedzi na nie udzieliła dyrektor placówki Joanna Wisz. W naszym piśmie zapytaliśmy między innymi o procedury monitorowania stanu mieszkańców, zasady przyznawania zasiłków celowych oraz ogólne kryteria udzielania wsparcia osobom chorym i samotnym.
Dobre i bezpieczne funkcjonowanie mieszkańców, w szczególności osób starszych, schorowanych i samotnych, jest dla naszego Ośrodka priorytetem. Każde zgłoszenie– zarówno od samych mieszkańców, jak i instytucji zewnętrznych, czy mediów– jest przez nas weryfikowane z należytą starannością
- informuje Joanna Wisz, dyrektor MOPS w Rzeszowie.
Jak wskazuje dyrektor Joanna Wisz, wszelkie zgłoszenia są weryfikowane z należytą starannością, a pracownicy socjalni na bieżąco, według zgłaszanych potrzeb, monitorują sytuację osób starszych, samotnych i schorowanych pod wskazanym adresem. W ramach regularnej pracy socjalnej oraz wizyt środowiskowych proponują oni mieszkańcom pomoc adekwatną do ich aktualnych potrzeb. Wsparcie to jest przyznawane z uwzględnieniem posiadanych przez ośrodek środków finansowych oraz możliwości organizacyjnych, zgodnie z zasadą celowości i racjonalności wydatkowania środków publicznych. W przypadku osób borykających się z poważnymi problemami zdrowotnymi, w tym kardiologicznymi czy neurologicznymi, które powracają z placówek medycznych do trudnych warunków mieszkaniowych, placówka oferuje pomoc. Po zgłoszeniu takich potrzeb pacjenci są niezwłocznie obejmowani wsparciem finansowym w formie zasiłku celowego na zakup leków, a także mogą ubiegać się o pomoc w formie usług opiekuńczych w miejscu zamieszkania.
Jeżeli ta forma wsparcia okazuje się niewystarczająca ze względu na stan zdrowia, MOPS w Rzeszowie oferuje także inne, specjalistyczne formy pomocy instytucjonalnej. W zależnościod indywidualnej sytuacji i potrzeb, mieszkańcy mogą ubiegać się o skierowanie do Centrum Opiekuńczo-Mieszkalnego w Rzeszowie, które zapewnia pobyt dzienny lub całodobowy wraz ze specjalistycznym wsparciem
- informuje dyrektor MOPS.
Istnieje także możliwość objęcia potrzebujących wsparciem krótkoterminowym w formie czasowego pobytu w domu pomocy społecznej. W przypadkach wymagających stałej opieki mops pomaga w procesie ubiegania się o skierowanie do dps na stałe. Urząd podkreśla jednak, że prawo nie przewiduje automatycznego przyznawania pomocy po opuszczeniu szpitala. Wsparcie opiera się na zasadzie dobrowolności oraz współdziałania i zawsze wymaga złożenia oficjalnego wniosku przez osobę zainteresowaną.
Wszystkie świadczenia są przyznawane ściśle na zasadach określonych w ustawie. Podstawowym warunkiem jest spełnienie kryterium dochodowego, które wynosi obecnie 1010 złotych dla osoby samotnej oraz 823 złote na osobę w rodzinie. Osoby spełniające te progi mogą wnioskować o zasiłki celowe. Pieniądze te mogą zostać przeznaczone na zakup leków, żywności, odzieży, opału, przedmiotów użytku domowego, a także na drobne naprawy w mieszkaniu lub koszty pogrzebu.
W przypadku ubiegania się o pomoc na zakup leków, wnioskodawca przedstawia recepty bądź specyfikację leków z apteki. Pomoc jest wówczas przyznawana zgodnie z realną wyceną pozycji niezbędnych do poratowania zdrowia. Należy podkreślić, że pracownik socjalny ma obowiązek przeanalizowania jakie dokładnie pozycje znajdują się na specyfikacji lub recepcie. Pracownik socjalny dokonuje rzetelnej oceny celowości i zasadności wydatkowania pieniędzy samorządowych i ustala realny, niezbędny i uzasadniony w danym momencie koszt zakupu lekarstw
- wyjaśnia Joanna Wisz.
Finansowanie leków i kryteria zdrowotne
Finansowanie leków ze środków publicznych skupia się przede wszystkim na preparatach kluczowych dla podtrzymania życia i zdrowia, w tym na specjalistycznych środkach przepisywanych przez lekarzy przy chorobach przewlekłych. Z pomocy finansowej mogą zostać wyłączone artykuły, które nie są w danym momencie niezbędnymi substancjami leczniczymi, takie jak suplementy diety, preparaty wzmacniające, kosmetyki apteczne czy produkty higieniczne, o ile ich zakup nie jest kluczowy dla samego procesu leczenia. Urząd zaznacza przy tym, że pieniądze są przyznawane wyłącznie przed dokonaniem zakupu, na podstawie wcześniejszej wyceny z apteki. Obowiązujące przepisy prawne nie przewidują możliwości refundacji, czyli zwrotu kosztów za leki, które pacjent już sam zakupił i opłacił.
Brak oficjalnego orzeczenia o stopniu niepełnosprawności nie wyklucza jednak możliwości otrzymania wsparcia, w tym pomocy w postaci żywności dla osób przewlekle chorych, na przykład z ciężką niewydolnością narządów. Zgodnie z ustawą o pomocy społecznej niepełnosprawność jest tylko jedną z wielu różnych przyczyn uzasadniających objęcie danej osoby opieką. Obok kryterium dochodowego przepisy wprost wymieniają szereg innych trudnych sytuacji bytowych, które stanowią niezależną podstawę do udzielenia wsparcia. Należą do nich między innymi długotrwała lub ciężka choroba, bezrobocie, potrzeba ochrony macierzyństwa lub wielodzietności, a także zdarzenia losowe i sytuacje kryzysowe.
Informuję, że sugerowanie osobom bez dochodu pożyczania pieniędzy od osób trzecich nigdy nie było i nie jest standardową, ani dopuszczalną praktyką pracowników MOPS w Rzeszowie. Standardową praktyką jest informowanie o legalnych formach wsparcia, możliwościach uzyskania pomocy z organizacji pozarządowych, np. z organizacji zajmujących się dystrybucją żywności lub o uprawnieniach do świadczeń z innych systemów (np. ZUS, KRUS, urzędy pracy)
- informuje Joanna Wisz, dyrektor MOPS w Rzeszowie.
Ośrodek zapewnia również szerokie wsparcie rzeczowe dla swoich podopiecznych. W ramach tych działań mieszkańcy mogą korzystać z pomocy żywnościowej organizowanej w formie paczek przez Polski Czerwony Krzyż (PCK) lub Stowarzyszenie „Rodzina Rodzin”. Dodatkowo wydawane są skierowania na ciepłe posiłki, które serwuje kuchnia Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta w Rzeszowie.
Dyrekcja wyjaśnia także kwestię pożyczek finansowych od osób trzecich w kontekście przepisów ustawy o pomocy społecznej. Z czysto formalnego i prawnego punktu widzenia, każda taka pożyczka musiałaby zostać zaliczona jako dochód osoby lub rodziny ubiegającej się o wsparcie. Taki zastrzyk gotówki mógłby w efekcie doprowadzić do przekroczenia ustawowego progu dochodowego i pozbawić dane osoby prawa do regularnych świadczeń. Z tego względu sugerowanie takiego rozwiązania przez urzędników działałoby na bezpośrednią szkodę podopiecznych.
Na koniec szefowa ośrodka zaznacza, że celem instytucji jest ochrona każdej osoby znajdującej się w kryzysie, by nikt nie pozostawał bez należnego wsparcia. Z tego powodu dyrekcja apeluje o niezwłoczne zgłaszanie do mops-u informacji o konkretnych mieszkańcach potrzebujących pilnej pomocy, co umożliwi urzędnikom natychmiastowe uruchomienie odpowiednich procedur wsparcia.
Kontakt z instytucjami
W związku z sytuacją mieszkańców budynku przy ulicy Siemiradzkiego 19, nasza redakcja skierowała oficjalne zapytania prasowe także do innych, do kluczowych instytucji. Zapytania prasowe wysłaliśmy do następujących instytucji i między innymi zapytaliśmy o następujące kwestie:
Urząd Miasta Rzeszowa:
-
Czy Urząd Miasta Rzeszowa oraz Pan Prezydent Konrad Fijołek są świadomi sytuacji bytowej lokatorów tego budynku, w tym zgłoszeń o braku dostępu do bieżącej ciepłej wody, braku pryszniców (mieszkańcy zmuszeni są do mycia się w miednicach) oraz dotkliwej plagi insektów?
-
Jak miasto odnosi się do faktu, że w bezpośrednim sąsiedztwie tego budynku realizowane są nowoczesne inwestycje miejskie, takie jak rozbudowa IX Liceum Ogólnokształcącego i budowa hali o standardzie międzynarodowym, a tuż obok znajdują się placówki medyczne, przedszkole oraz gmach ZUS? Czy istnieją plany systemowej rewitalizacji lub wsparcia tego konkretnego bloku, aby nie stanowił on enklawy wykluczenia w tak dynamicznie rozwijającym się centrum miasta?
-
Czy do Urzędu Miasta wpłynęła oficjalna petycja lub skarga podpisana wspólnie przez mieszkańców Siemiradzkiego 19 w sprawie warunków tam panujących? Jeśli tak, to jakie kroki zostały podjęte przez podległe Panu Prezydentowi służby w celu weryfikacji i rozwiązania opisywanych problemów?
-
Jak Urząd Miasta, jako organ nadzorczy nad Miejskim Zarządem Budynków Mieszkalnych (MZBM) oraz Miejskim Ośrodkiem Pomocy Społecznej (MOPS), ocenia dotychczasowe działania tych instytucji pod tym adresem?
Powiatowa Stacja Sanitarno - Epidemiologiczna w Rzeszowie
-
Czy do Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Rzeszowie wpłynęło oficjalne zgłoszenie, skarga lub petycja podpisana przez mieszkańców wyżej wymienionego budynku, dotycząca trudnej sytuacji sanitarnej w obiekcie? Jeśli tak, to jakie działania kontrolne, sprawdzające lub interwencyjne zostały podjęte przez inspektorów w odpowiedzi na to zgłoszenie?
-
Jakie procedury są wdrażane przez Sanepid w przypadku otrzymania zgłoszeń o masowej, uciążliwej pladze insektów (takich jak pluskwy, prusaki czy karaluchy) w przestrzeniach wspólnych budynków mieszkalnych? Czy stacja wydawała w ostatnim czasie zalecenia lub nakazy administracyjne dla zarządcy obiektu (MZBM) dotyczące konieczności przeprowadzenia systemowej dezynsekcji?
Miejski Zarzad Budynków Mieszkalncyh w Rzeszowie:
-
Czy administracja MZBM jest w pełni świadoma obecnych, bardzo trudnych warunków bytowych oraz sanitarnych, z jakimi na co dzień mierzą się lokatorzy tego budynku? Czy w ostatnim czasie trafiały do Państwa oficjalne sygnały, zgłoszenia lub petycje ze strony mieszkańców w tej sprawie?
-
Jakie działania podejmuje obecnie lub planuje podjąć MZBM w celu rozwiązania problemu zgłaszanej przez mieszkańców uciążliwej obecności insektów, w tym karaluchów, pluskiew oraz prusaków? Czy planowane są systemowe działania dezynsekcyjne w przestrzeniach wspólnych oraz pomoc lokatorom w zwalczaniu tego problemu wewnątrz mieszkań?
-
Jakie są techniczne oraz formalne możliwości modernizacji tego obiektu w zakresie poprawy ogólnej infrastruktury sanitarnej, m.in. ułatwienia dostępu do bieżącej ciepłej wody lub usprawnienia punktów sanitarnych
Komentarze (0)