27 maja nad regionem przeszły gwałtowne wichury, które dały się we znaki mieszkańcom i służbom ratunkowym. Do jednego z niebezpieczeń zdarzeń doszło w Przeworsku, gdzie porywisty wiatr powalił potężne drzewo wprost na trzy zaparkowane samochody. Siła uderzenia była tak duża, że jeden z pojazdów został niemal całkowicie zmiażdżony.
O godzinie 12:11 wpłynęło zgłoszenie dotyczące powalonego drzewa na samochody na jednym z parkingów. Na miejsce natychmiast skierowano jeden zastęp ratowników z JRG nr 3. W akcji uczestniczyli również funkcjonariusze policji (dwóch policjantów w radiowozie) oraz straż miejska w składzie trzech osób. Zaangażowane siły i środki okazały się w pełni wystarczające do sprawnego przeprowadzenia działań
- informuje nas starszy brygadier Mariusz Skrobacz, rzecznik prasowy KP PSP w Przeworsku.
Brak osób poszkodowanych
Jak przekazuje rzecznik prasowy przeworskich strażaków, po dotarciu na miejsce zgłoszenia potwierdzono, że powalona lipa runęła wprost na trzy zaparkowane samochody osobowe. Na szczęście w wyniku tego zdarzenia nikt nie odniósł żadnych obrażeń. Bilans strat materialnych jest jednak bardzo zróżnicowany – jeden z pojazdów został uszkodzony ekstremalnie mocno, drugi odniósł nieco mniejsze szkody, natomiast trzecie auto ucierpiało jedynie w minimalnym stopniu.
Działania ratowników i mundurowych polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia. Powalone drzewo zostało w całości pocięte za pomocą pił mechanicznych, a jego fragmenty ułożono w bezpiecznym miejscu. Jako przypuszczalną przyczynę tego zdarzenia wskazano silne porywy wiatru
- przekazuje starszy brygadier Mariusz Skrobacz.
reklama
Komentarze (0)