Po deszczowych i pochmurnych dniach, które ostatnio dominowały w Rzeszowie, pogoda szykuje radykalny zwrot. Jak wskazują prognozy Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, już od czwartku, 30 lipca, do regionu napłynie silna fala upałów, a termometry zaczną szybko rosnąć.
Ostrzeżenie IMGW
ak przekazuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, do regionu zbliża się silna fala gorąca, w związku z czym wydano ostrzeżenie drugiego stopnia przed upałami, którego prawdopodobieństwo wystąpienia wynosi aż 90 procent. Zmiany pogody poczujemy już w czwartek, 30 lipca, kiedy maksymalne wartości na termometrach wyniosą od 29°C do 32°C. Jeszcze bardziej uciążliwy żar przyniesie piątek, 31 lipca, gdy temperatura w najcieplejszym momencie dnia wzrośnie do przedziału 33°C–36°C, z kolei nocne minima mają wahać się od 16°C do 19°C. Synoptycy informują, że ekstremalne warunki mogą utrzymać się lokalnie również przez cały weekend, czyli 1 i 2 sierpnia. Oficjalny alert będzie ważny od czwartku od godziny 14:00 do piątkowego wieczoru do godziny 20:00. Warto mieć na uwadze, że ostrzeżenie może zostać w przyszłości przedłużone lub podniesione do wyższego stopnia.
Wystąpi upał. Temperatura maksymalna w czwartek (30.07) od 29°C do 32°C, w piątek (31.07) od 33°C do 36°C. Temperatura minimalna w nocy od 16°C do 19°C. Miejscami upał utrzyma się do soboty lub niedzieli (01-02.08)
- przekazuje IMGW.
Wysokie temperatury - niebezpieczne dla zdrowia
Ekstremalne upały stanowią poważne wyzwanie dla ludzkiego organizmu i niosą ze sobą realne ryzyko dla zdrowia. Długotrwałe występowanie wysokich temperatur może prowadzić do groźnego odwodnienia, udaru cieplnego oraz drastycznego osłabienia sił witalnych. W tym trudnym okresie szczególną ostrożność muszą zachować zwłaszcza seniorzy oraz najmłodsi.
Komentarze (0)