Po kilku dniach intensywnych poszukiwań z udziałem policji, strażaków, dronów i quadów, finał akcji w Rzeszowie okazał się tragiczny. Ciało 38-letniego mieszkańca miasta odnaleziono dzisiaj rano w jednym z bloków przy ulicy Lewakowskiego.
W działania poszukiwawcze zaangażowani byli nie tylko policjanci Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie, ale również strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Bratkowicach, Mrowli i Świlczy. W działania włączyli sie także strażacy z Państwowej Straży Pożarnej w Rzeszowie, którzy las w Bratkowicach przeszukali z wykorzystaniem slużbowego quada
- informuje KMP Rzeszów
Funkcjonariusze prowadzili również obserwację terenu z lotu ptaka. Wykorzystanie policyjnego drona umożliwiło dokładne sprawdzenie rozległych i trudno dostępnych zakamarków.
Ciało znalezione w jednym z bloków
Jak przekazuje rzeszowska policja 29 lipca tuż po godzinie 9:00 funkcjonariusze z komisariatu przy ulicy Wołyńskiej sprawdzili jeden z bloków przy ulicy Lewakowskiego, w którym odnaleziono ciało mężczyzny.
Na miejscu funkcjonariusze, pod nadzorem prokuratora z Prokuratury Rejonowej dla miasta Rzeszów przeprowadzili czynności procesowe, ustalili świadków i zabezpeczyli dowody. Decyzją prokuratora ciało mężczyzny zostało zabezpieczone do dalszych badań, które pozwolą ustalić dokładną przyczynę śmierci
- wyjaśnia KMP Rzeszów.
Rzeszowscy policjanci kierują podziękowania do wszystkich osób, które włączyły się w poszukiwania, oraz apelują o usunięcie wizerunku mężczyzny z prywatnych zasobów.
Komentarze (0)