Każdy z wieńców był inny, a ich twórcy pokazali, jak wiele można opowiedzieć za pomocą zbóż, kwiatów, ziół i innych naturalnych materiałów. Ostatecznie zwyciężył wieniec reprezentujący województwo podkarpackie, przygotowany przez grupę z gminy Pruchnik. Drugie miejsce zajęło województwo wielkopolskie, a trzecie kujawsko-pomorskie. Wyróżnienia otrzymały grupy z województw podlaskiego i śląskiego.
Wieniec jak dzieło sztuki
Już samo oglądanie wszystkich prac pozwalało zauważyć, że tradycyjny wieniec może przybierać bardzo różne formy. W Tryńczy można było zobaczyć między innymi korony, słowiankę, chatkę, orły, obrazy, studnię, młyn oraz krzyże. Nie brakowało również kompozycji nawiązujących do życia na wsi, pracy na roli, religii i symboli związanych z polską tradycją.
"Pracowaliśmy kilka miesięcy"
Za efekt, który oglądali uczestnicy dożynek, stały jednak długie tygodnie, a czasem miesiące pracy. Przygotowanie wieńca zaczyna się znacznie wcześniej niż same uroczystości. Najpierw pojawia się pomysł i projekt, później trzeba dobrać materiały, przygotować konstrukcję, wysuszyć i posegregować rośliny, a następnie krok po kroku budować całą kompozycję. Wykorzystuje się przede wszystkim zboża, kłosy, kwiaty, zioła, nasiona i inne elementy roślinne.
Oczywiście ogromnym wyzwaniem było taki wieniec stworzyć, pracowaliśmy kilka miesięcy, ale jeszcze większym wyzwaniem było przywieźć go tu w stanie nienaruszonym
- opowiada nam z humorem członkini jednego z Kół Gospodyń Wiejskich.
I właśnie transport jest jednym z etapów, o których niewiele mówi się podczas oglądania gotowych prac. Wieniec, nad którym grupa pracowała przez wiele miesięcy, trzeba odpowiednio zabezpieczyć i przewieźć, tak aby nie uszkodzić delikatnych elementów. Każde pęknięcie, odgniecenie czy oderwany fragment może zmienić wygląd całej kompozycji.
Na miejscu uwagę przyciągały zarówno klasyczne formy, jak i bardzo rozbudowane konstrukcje. Niektóre wieńce zachwycały bogactwem zdobień, inne prostotą i nawiązaniem do tradycyjnych kształtów. Pojawiały się motywy religijne, ale również sceny i przedmioty kojarzące się z codziennym życiem mieszkańców wsi. Korony przypominały o charakterze święta plonów, orły odwoływały się do symboliki państwowej, a przedstawienia chat, młynów czy studni pokazywały wiejskie dziedzictwo.
Jak przygotować wieniec dożynkowy?
Poszczególne kłosy i rośliny trzeba odpowiednio przygotować, dobrać i przymocować tak, aby kompozycja była stabilna, ale jednocześnie wyglądała lekko i naturalnie. To zadanie dla całej grupy, która dzieli między siebie obowiązki i przez kolejne tygodnie dopracowuje szczegóły
- opowiadają panie z KGW.
W konkursie oceniano nie tylko wygląd końcowego dzieła. Liczyły się również wartościowe tradycje regionalne, plastyka obrzędowa i twórczość ludowa. Wieńce są bowiem czymś więcej niż dekoracją. Symbolizują urodzaj, wdzięczność za zebrane plony i zakończenie rolniczego cyklu.
Pierwsze miejsce dla Podkarpacia było szczególnym powodem do dumy gospodarzy wydarzenia. Zwycięski wieniec został następnie przekazany Parze Prezydenckiej podczas niedzielnych uroczystości. Pozostałe grupy również zostały docenione – uczestnicy otrzymali dyplomy, a laureaci konkursu zostali uhonorowani podczas Dożynek Prezydenckich.
Tegoroczna prezentacja pokazała, że tradycja tworzenia wieńców dożynkowych wciąż jest żywa i potrafi zaskakiwać pomysłowością. Z pozoru proste kłosy, kwiaty i rośliny zostały zamienione w misterne konstrukcje, które opowiadały o pracy, wierze, historii i kulturze polskiej wsi. Za każdym z nich kryły się nie tylko materiały i technika, lecz przede wszystkim czas, cierpliwość oraz wspólna praca wielu osób.
Komentarze (0)