Wojewoda wskazuje na naruszenie przepisów
Jak nieoficjalnie wiemy, z dokumentu przekazanego Radzie Powiatu Przeworskiego za pośrednictwem przewodniczącej Rady Powiatu Przeworskiego tj. Katarzyny Balawender wynika, że wojewoda przeanalizował oświadczenie majątkowe starosty złożone 30 kwietnia 2026 roku za 2025 rok. W piśmie z 3 września zwrócił się do rady o wyjaśnienia dotyczące zasiadania starosty w organach nadzorczych trzech spółek:
-
Łańcuckiego Zakładu Komunalnego w Łańcucie,
-
Zakładu Usług Komunalnych w Przemyślu,
-
Przemyskiej Gospodarki Komunalnej w Przemyślu.
Wyjaśnienia starosty wpłynęły 23 września. Początkowo odnosiły się jednak tylko do dwóch spółek: Zakładu Usług Komunalnych oraz Przemyskiej Gospodarki Komunalnej. Wojewoda ponownie zwrócił się więc o uzupełnienie informacji.
W kolejnych wyjaśnieniach wskazano, że 4 listopada 2025 roku Rada Miejska w Przemyślu wyraziła zgodę na połączenie obu przemyskich spółek komunalnych. Starosta został powołany do rady nadzorczej Przemyskiej Gospodarki Komunalnej 5 grudnia 2025 roku. Połączenie spółek nastąpiło 26 stycznia 2026 roku, a Zakład Usług Komunalnych został z tą datą rozwiązany. Czyli najprawdopodobniej nastąpiła sytuacja, że Dariusz Łapa przez kilka tygodni zasiadał w trzech Radach Nadzorczych, a prawo mu na to nie pozwala.
Wojewoda: doszło do naruszenia ustawy
Jak udało się nam nieoficjalanie potwierdzić, przeworscy radni powiatowi dostali pismo z biura wojewody, w ktorym to dokumencie miało zostać potwierdzone, że Wojewoda stwierdził, że w okresie od 5 grudnia 2025 roku do 26 stycznia 2026 roku starosta przeworski Dariusz Łapa zasiadał w radach nadzorczych trzech spółek, z których dwie były w trakcie przekształceń. Taką sytuację wojewoda miał zakwalifikować jako naruszenie art. 9 ustawy o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne.W tej sprawie wojewoda uznał, że starosta, zasiadając jednocześnie w radach nadzorczych trzech spółek komunalnych, naruszył ustawowe ograniczenia. W konsekwencji zakwestionował legalność takiego powołania. Najprościej mówiąc starosta przeworski Dariusz Łapa mógł się tym dopóścić czynu niezgodnego z prawem i zasiadać w trzech radach nadzorczych, czego wg. przepisów robić absolutnie nie mógł.
Wojewoda miał też zwrócić uwagę na art. 5 ust. 3 tej ustawy. Przepis ten stanowi, że w przypadku naruszenia określonych zakazów przez członka zarządu powiatu organ stanowiący jednostki samorządu terytorialnego odwołuje taką osobę z pełnionej funkcji. Ustawowy termin to najpóźniej miesiąc od dnia, w którym przewodniczący organu stanowiącego (tj. Przewodnicząca Rady Powiatu Przeworskiego katarzyna Balawender) uzyskał informację o przyczynie odwołania.
W związku z tym wojewoda miała zwrócić się do Rady Powiatu Przeworskiego o ocenę okoliczności sprawy w kontekście wskazanego naruszenia oraz podjęcie stosownych czynności prawnych przewidzianych w ustawie, czyli należy domniemywać, że odwołania włodarza.
Radni zajmą się odwołaniem starosty
Na oficjalniesj stronie urzedu podano, że XXXVI sesja Rady Powiatu Przeworskiego odbędzie się w piątek, 6 listopada 2026 roku, o godz. 10.00 w sali konferencyjnej Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Przeworsku.
W porządku obrad znalazły się projekty uchwał w sprawie odwołania starosty, wyboru nowego starosty, a także wyboru wicestarosty i pozostałych członków zarządu powiatu, którzy są odwoływani "z automatu" po odwołaniu starosty.
To oznacza, że piątkowe obrady mogą przynieść istotne zmiany we władzach powiatu przeworskiego. Ostateczne rozstrzygnięcie będzie należało do radnych.
Komentarze (0)