reklama

„Mam nadzieję, że uda się wypracować rozwiązanie”. KO chce zachować nazwę Rondo Pobitno

Opublikowano:
Autor:

„Mam nadzieję, że uda się wypracować rozwiązanie”. KO chce zachować nazwę Rondo Pobitno - Zdjęcie główne
Autor: fot. Google Maps | Opis: Spór o nazwę Ronda Pobitno

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościKoalicja Obywatelska w Rzeszowie sprzeciwia się zmianie nazwy Ronda Pobitno poprzez dopisanie imienia Filipa Radzymińskiego. Radni podkreślają, że zasłużony mieszkaniec powinien zostać upamiętniony, ale nie kosztem historycznej nazwy funkcjonującej od ponad dwóch dekad. W zamian proponują zagospodarowanie Kopca Konfederatów Barskich i umieszczenie tam pamiątkowej tablicy.
reklama

KO: historyczna nazwa powinna zostać

Dyskusja wokół przyszłości Ronda Pobitno nabiera tempa. Po tym, jak w ostatnich dniach w przestrzeni publicznej pojawiła się propozycja rozszerzenia obecnej nazwy ronda o imię Filipa Radzymińskiego, swoje stanowisko przedstawił Klub Radnych Koalicji Obywatelskiej w Rzeszowie.

Radni podkreślają, że nie sprzeciwiają się upamiętnieniu Filipa Radzymińskiego, jednak ich zdaniem nie powinno ono odbywać się poprzez zmianę nazwy ronda, która od lat jest rozpoznawalnym elementem miejskiej przestrzeni.

reklama

Przypomnijmy, że Rondo Pobitno znajduje się u zbiegu al. Żołnierzy I Armii Wojska Polskiego, ul. Lwowskiej i ul. Armii Krajowej. Oficjalną nazwę nosi od 2001 roku. Nawiązuje ona zarówno do osiedla Pobitno, jak i do wydarzeń historycznych – bitwy konfederatów barskich z wojskami rosyjskimi, która rozegrała się w tym rejonie w 1769 roku.

Wcześniej interweniowali po zmianie tablic

To nie pierwszy raz, gdy temat ronda wywołuje dyskusję. W miniony weekend pojawiły się tam tablice z napisem „Rondo Pobitno im. Filipa Radzymińskiego”. Jak później poinformowała Koalicja Obywatelska, zmiana została wprowadzona omyłkowo i bez uchwały Rady Miasta Rzeszowa, która zgodnie z obowiązującymi przepisami jest jedynym organem uprawnionym do nadawania lub zmiany nazw ulic, placów i rond.

reklama

Po interwencji radnych Anny Woźniak-Kunickiej oraz Wiesława Ziemińskiego Miejski Zarząd Dróg przywrócił dotychczasowe oznakowanie z nazwą „Rondo Pobitno”.

Propozycja alternatywnego upamiętnienia

Teraz radni KO przedstawili własną propozycję rozwiązania sporu. Chcą zachowania obecnej nazwy ronda, a jednocześnie godnego upamiętnienia Filipa Radzymińskiego w innym miejscu związanym z historią osiedla.

Klub zapowiada złożenie wniosku o zabezpieczenie środków w budżecie miasta na wykup brakujących terenów oraz rozpoczęcie zagospodarowania Kopca Konfederatów Barskich. Właśnie tam miałaby znaleźć się tablica poświęcona Filipowi Radzymińskiemu wraz z informacją o jego życiu i działalności.

reklama

Według autorów inicjatywy takie rozwiązanie pozwoliłoby zachować historyczną nazwę ronda, a jednocześnie oddać należny szacunek osobie zasłużonej dla Rzeszowa.

„Można pogodzić pamięć i lokalną tożsamość”

Do sprawy odniosła się w rozmowie z Rzeszów24.info radna Anna Woźniak-Kunicka.

Uważam, że Filip Radzymiński zasługuje na upamiętnienie w Rzeszowie. Nie oznacza to jednak, że musi się ono odbywać kosztem utrwalonej od lat nazwy Rondo Pobitno, z którą identyfikują się mieszkańcy i która funkcjonuje w powszechnym użyciu

– mówi radna.

Jak podkreśla, warto rozważyć rozwiązanie, które pozwoli zachować historyczną nazwę, a jednocześnie godnie uhonorować osobę, której dotyczy inicjatywa.

reklama

Jeżeli pojawia się inicjatywa zachowania dotychczasowej nazwy ronda i jednoczesnego uhonorowania Filipa Radzymińskiego w innej formie, to warto ją przeanalizować. W przestrzeni miasta są różne możliwości upamiętniania osób zasłużonych

– dodaje.

Radna zwraca również uwagę na znaczenie lokalnej historii i przywiązania mieszkańców do nazw funkcjonujących od wielu lat.

 Mam nadzieję, że uda się wypracować rozwiązanie, które uszanuje lokalną tożsamość Pobitna, a jednocześnie będzie godnym wyrazem pamięci o Filipie Radzymińskim

– podkreśla Anna Woźniak-Kunicka.

Decyzja należy do Rady Miasta

Na razie propozycja przedstawiona przez radnych Koalicji Obywatelskiej ma charakter zapowiedzi. Ewentualna zmiana nazwy ronda lub realizacja alternatywnego sposobu upamiętnienia będzie wymagała dalszych działań i decyzji władz miasta.

Spór pokazuje, że dyskusja nie dotyczy samej potrzeby upamiętnienia Filipa Radzymińskiego, lecz sposobu, w jaki miałoby to nastąpić. Z jednej strony pojawiają się argumenty dotyczące zachowania historycznej nazwy funkcjonującej od ponad 20 lat, z drugiej – potrzeba uhonorowania osoby ważnej dla lokalnej społeczności. Ostateczne rozstrzygnięcie będzie należało do Rady Miasta Rzeszowa.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo