Jak wynika ze zgromadzonego przez śledczych materiału dowodowego, 67-letni mieszkaniec Dębicy miał przez niemal pięć lat znęcać się fizycznie i psychicznie nad swoją żoną. Jak przekazuje Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie, wobec podejrzanego, który usłyszał już szereg poważnych zarzutów, sąd zastosował środek zapobiegawczy w postaci trzymiesięcznego aresztu.
Prokuratura Rejonowa w Dębicy w dniu 1 maja 2026 r. skierowała do Sądu Rejonowego w Dębicy wniosek o zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania wobec 67-letniego mieszkańca Dębicy, Janusza S.
- informuje Krzysztof Ciechanowski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie.
Awantury domowe
Jak wynika z ustaleń śledztwa prowadzonego przez prokuraturę, 67-latkowi zarzuca się fizyczne oraz psychiczne znęcanie się nad żoną od bliżej nieokreślonego dnia w 2021 roku aż do 8 kwietnia 2026 roku. Według zebranego materiału dowodowego podejrzany, znajdując się pod wpływem alkoholu, miał regularnie wywoływać awantury domowe. W ich trakcie – jak wskazują śledczy – miało dochodzić do poniżania i znieważania kobiety, a także do naruszania jej nietykalności cielesnej poprzez bicie, popychanie oraz duszenie.
Ponadto ustalono, że w dniu 25 czerwca 2024 r. podejrzany spowodował u pokrzywdzonej obrażenia ciała w postaci złamania kości łokciowej, skutkujące naruszeniem czynności narządu ciała na okres powyżej 7 dni. Z kolei w dniu 8 kwietnia 2026 r. podczas awantury przewrócił pokrzywdzoną i dusił ją, powodując obrażenia oraz stwarzając bezpośrednie zagrożenie dla jej życia i zdrowia
- wyjaśnia Krzysztof Ciechanowski.
Według zgromadzonych przez śledczych dowodów, 30 kwietnia 2026 roku podejrzany miał wtargnąć na teren posesji zamieszkiwanej przez kobietę i odmówić jej opuszczenia, lekceważąc wyraźne żądania właścicielki. Tego samego dnia – jak wynika z ustaleń – trzymając w ręku nóż kuchenny, miał kierować pod adresem żony groźby pozbawienia życia, które u pokrzywdzonej wywołały realną i uzasadnioną obawę, że zostaną one spełnione.
Tymczasowy areszt
Mężczyzna usłyszał już zarzuty popełnienia czynów zabronionych, kwalifikowanych z artykułów dotyczących znęcania się, spowodowania uszczerbku na zdrowiu, narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia, a także kierowania gróźb karalnych i naruszenia miru domowego. Podejmując decyzję o izolacji podejrzanego, śledczy wskazali na realne ryzyko matactwa, w tym próbę wpływania na zeznania świadków, oraz obawę, że mógłby on ponownie dopuścić się przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu kobiety. Przesłanką do zastosowania tak surowego kroku był również fakt, że 67-latek w przeszłości ignorował łagodniejsze środki zapobiegawcze, niestosując się do nakazu opuszczenia wspólnego mieszkania oraz zakazu zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzoną.
Sąd Rejonowy w Dębicy postanowieniem z dnia 1 maja 2026 r. zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy. Za zarzucane czyny podejrzanemu grozi kara do 9 lat pozbawienia wolności
- informuje rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie.
Komentarze (0)