5 maja wieczorem w Rakszawie doszło do niezwykle groźnego wypadku z udziałem czterokołowca. 40-letni mężczyzna, po niefortunnym manewrze na prywatnej drodze, został przygnieciony przez ciężki pojazd i w stanie nieprzytomnym trafił do szpitala.
Po godz. 20, dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Łańcucie otrzymał zgłoszenie o wypadku z udziałem kierującego quadem w Rakszawie. Z przekazanych informacji wynikało, że mężczyzna został przygnieciony przez pojazd i jest nieprzytomny
- informuje KPP Łańcut.
Przygnieciony 40-latek
Przybyli na miejsce funkcjonariusze potwierdzili zgłoszenie i ustalili pierwsze szczegóły wypadku. Jak wykazały wstępne ustalenia policjantów, za kierownicą czterokołowca siedział 40-letni mieszkaniec gminy Rakszawa, który w pewnym momencie wjechał na skarpę prywatnej drogi.
Tam doszło do wywrócenia się pojazdu, który następnie przygniótł 40-latka
- przekazuje łańcucka policja.
Nieprzytomnego poszkodowanego przetransportowano niezwłocznie do szpitala. W tym samym czasie na obszarze, gdzie doszło do nieszczęśliwego zdarzenia, policyjna grupa dochodzeniowo-śledcza zabezpieczyła ślady, wykonała szczegółowe oględziny oraz przygotowała kompletną dokumentację, która posłuży do dokładnego wyjaśnienia całego zajścia.
Komentarze (0)