Reklama

Stadion piłkarsko-lekkoatletyczny Resovii ma powstać do 2025. Czy jeszcze w tym roku ruszy budowa?

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor: | Zdjęcie: cwks-resovia.pl/ZK Architekci

Stadion piłkarsko-lekkoatletyczny Resovii ma powstać do 2025. Czy jeszcze w tym roku ruszy budowa? - Zdjęcie główne

Stadion piłkarsko-lekkoatletyczny dla Resovii ma powstać do 2025 | foto cwks-resovia.pl/ZK Architekci

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport Aktualnie trwają procesy wywłaszczania działek, na których będzie rozbudowywał się nowy stadion Resovii Rzeszów. - Wierzymy w realizację tego projektu. Cieszy fakt, że politycy dostrzegają potrzebę wybudowania areny o przeznaczeniu multidyscyplinarnym. Powrót na Wyspiańskiego to istotna kwestia, zarówno dla nas jak i dla naszych kibiców. - mówił w niedawno udzielony wywiadzie Miłosz Kruczek, prezes CWKS Resovia Rzeszów S.A

Na oficjalnym briefingu prasowym, które odbyło się 28 lipca, nastąpiło podpisanie umowy na dofinansowanie pomiędzy Miastem Rzeszów a Ministerstwem Sportu i Turystyki. Ministerstwo przekaże na tę inwestycję 60 milionów. Zgodnie z zapowiedziami Rzeszowskiego Ratusza nowy stadion Resovii ma powstać do 2025 roku.

Musimy pewne elementy zoptymalizować pod kątem rozgrywek piłkarskich, co do pozyskania działek, trwa proces ich wywłaszczania, mamy porozumienie z ich właścicielami, czekają nas też rozmowy z Resovią na temat terenu pod parking - mówił na konferencji Konrad Fijołek.

 
 

 

Prezes CWKS Resovii Rzeszów S.A - Miłosz Kruczek, w ostatnim udzielonym wywiadzie komentował sprawę: 

 - Jako Resovia S.A. mamy w tej kwestii bardzo małe pola do działania, ale nie wynika to jednak z naszej bierności, bądź braku zainteresowania. Stadion przekazany został wiele lat wcześniej, zanim powstała Spółka Akcyjna miastu i aktualnie zarządzany jest przez ROSiR. Pokładamy spore nadzieje w realizacji projektu PCLA i zgodnie z zapowiedziami Rzeszowskiego Ratusza nowy stadion Resovii ma powstać do 2025 roku. Wierzymy w realizację tego projektu i uwzględnienie postulatów piłkarskich, które niejednokrotnie przedkładane były w procesie ustaleń końcowego kształtu obiektu. Cieszy fakt, że politycy dostrzegają potrzebę wybudowania areny o przeznaczeniu multidyscyplinarnym. Powrót na Wyspiańskiego to istotna kwestia, zarówno dla nas jak i dla naszych kibiców. Tutaj jest nasz dom w którym czujemy się najlepiej. To tutaj sięgaliśmy po największe sukcesy sportowe. 

Zdaniem jednego z naszych czytelników, który związany jest z klubem z Wyspiańskiego, najnowsza koncepcja stadionu zakłada kształt litery U i wyburzenie obecnej starej trybuny, gdzie docelowo mogłaby być wstawiana duża scena i organizowane koncerty typu Europejski Stadion Kultury itp. Stadion Resovii stałby się obiektem największych imprez miejskich.

- To historyczne wydarzenie. Możemy powiedzieć, że mamy stworzony i zaakceptowany montaż finansowy na budowę PCL Resovia i już niedługo ogłoszony zostanie przetarg. To efekt wielu działań i zabiegów prowadzonych w ostatnich 5 latach. Ten obiekt da nam poczucie dobrze wykonanej pracy, niezależnie od sympatii politycznych, poglądów, wszyscy jak tutaj stoimy, chcemy by ten obiekt powstał dla dzieci, młodzieży i mieszkańców na kolejne dziesiątki lat - mówił europoseł Tomasz Poręba. 

Największym problemem wydają się działki. Aktualnie na Wyspiańskiego powstają nowe osiedla, wiele przyległych działek prywatnych do stadionu Resovii nie zostało jeszcze wywłaszczonych przez miasto. Nie został jeszcze wyznaczony odpowiedni teren pod parking. Ten w przypadku tak ambitnego kompleksu musi spełniać pewne wymogi i być mówiąc w skrócie - odpowiednich rozmiarów. 

Projekt Podkarpackiego Centrum Lekkoatletycznego wiąże się z całkowitą przebudową stadionu przy ul. Wyspiańskiego. Zakłada on przebudowę trybun wokół boiska, budowę pod nimi zaplecza dla sportowców wraz z 400-metrową sześciotorową bieżnią rozbiegową. Będą tu także tory do skoków w dal, rzutnie do pchnięcia kulą, skocznie do skoków wzwyż i tory łucznicze. Zaplanowano też strefę siłowni i fizjoterapii, pomieszczenia dla sędziów i kadry szkoleniowej oraz kontroli antydopingowej. Trybuny pomieszczą prawie 10 tysięcy kibiców.