Turniej nad polskim morzem przyniósł rzeszowskiemu klubowi ogromne powody do dumy. Zawodnicy prowadzeni przez trenerów Marcina Paśko oraz Pawła Pawliczaka udowodnili, że codzienna, ciężka praca na klubowej macie przynosi efekty na najwyższym stopniu ogólnokrajowym.
Juniorzy w ścisłej czołówce kraju
Zmagania rozpoczęły się od startów w kategorii juniorów (U21). Rzeszowscy judocy zaprezentowali kapitalną formę, co przełożyło się na wywalczenie 2. miejsca w klasyfikacji medalowej w grupie męskiej U21. Na ten sukces złożyły się znakomite walki indywidualne:
- Piotr Kopiec (kat. 55 kg): Wywalczył złoty medal, przechodząc przez cały turniej bez straty punktu i dystansując swoich rywali w widowiskowym stylu.
- Wincenty Chmielowski (kat. 60 kg): Zdobył brązowy medal, pokazując dojrzałe technicznie, kontrolowane judo.
- Arkadiusz Boho (kat. 100 kg): Wywalczył brązowy medal po starciach wymagających ogromnej siły fizycznej i odporności psychicznej.
Kadeci rozbili bank w gigantycznych kategoriach
Drugi dzień turnieju przeniósł rywalizację w kategorii kadetów (U18). Drabinki turniejowe pękały w szwach – w poszczególnych kategoriach wagowych startowało nawet blisko 80 zawodników. Reprezentanci Akademii Judo Rzeszów wywalczyli wysokie, 4/5. miejsce w klasyfikacji końcowej chłopców, pokonując po drodze dziesiątki konkurentów:
- Filip Jurkowski (kat. 66 kg): Został absolutnym dominatorem turnieju. Zdobył złoty medal w stawce aż 67 zawodników, nie pozostawiając złudzeń, komu należy się tytuł mistrzowski.
- Julia Szczepańska (kat. 52 kg): Wywalczyła brązowy medal, zostawiając w polu pokonanych 40 rywalek i pokazując ogromne serce do walki.
- Vova Kuchai (kat. 73 kg): Zajął wysokie V miejsce. Zawodnik, będący na co dzień uczniem Zespołu Szkół Ekonomicznych im. Janusza Hoffmanowej w Rzeszowie, otarł się o podium w najliczniejszej kategorii turnieju (aż 78 startujących).
- Gabriel Siorek (kat. 66 kg): Ukończył wymagające eliminacje na bardzo dobrym VII miejscu w gronie 67 judoków.
Architekci sukcesu
Za plecami wygrywających zawodników zawsze stoi sztab szkoleniowy. Ogromne brawa za ten wynik należą się rzeszowskim trenerom – Marcinowi Paśko i Pawłowi Pawliczakowi. To ich codzienne zaangażowanie, budowanie formy i wsparcie mentalne na tatami pozwalają młodym rzeszowianom regularnie stawać na najwyższych stopniach podium w Polsce. Wszystkim zawodnikom i szkoleniowcom gratulujemy widowiskowych walk oraz godnego reprezentowania Rzeszowa na arenie ogólnopolskiej!
Komentarze (0)