Reklama

Mężczyzna znaleziony martwy w samochodzie pod budynkiem Poczty Polskiej zmarł z przyczyn naturalnych [NOWE INFORMACJE]

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: | Zdjęcie: Archiwum

Mężczyzna znaleziony martwy w samochodzie pod budynkiem Poczty Polskiej zmarł z przyczyn naturalnych [NOWE INFORMACJE] - Zdjęcie główne

Jakub K., którego ciało znaleziono w samochodzie pod budynkiem poczty na ul. Asnyka, zmarł z przyczyn naturalnych | foto Archiwum

Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Na sygnale Jak ustaliła prokuratura, 37-latek z Bydgoszczy, Jakub K., którego ciało znaleziono w samochodzie pod budynkiem poczty na ul. Asnyka, zmarł z przyczyn naturalnych. Są to wstępne ustalenia policji oraz prokuratury przed sekcją zwłok, która odbędzie się w piątek. Z całą pewnością wykluczony został udział osób trzecich.

Ciało mieszkańca Bydgoszczy przebywającego w Rzeszowie zostało znalezione w poniedziałek, ok. godziny 13:40 pod budynkiem Poczty Polskiej przez pracowników budowy. Policja otrzymała informację o czarnym audi zaparkowanym pod budynkiem poczty na ul. Asnyka. Na tylnym siedzeniu pojazdu znajdowało się ciało 37-letniego Jakuba K. 

Z relacji świadków wynika, że zaniepokoili się mężczyzną leżącym na tylnym siedzeniu samochodu, który nie dawał on oznak życia i nie ruszał się. Prokuratura w toku śledztwa ustaliła, że zgon nastąpił z przyczyn naturalnych. O szczegółach poinformował nas dzisiaj Krzysztof Ciechanowski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie.

- Zdarzenie zakwalifikowane jest jako nieumyślne spowodowanie śmierci z art. 155. Zgon nastąpił z przyczyn naturalnych. Dowody wskazują jednoznacznie na brak udziału osób trzecich. Nie można również precyzyjnie ustalić, czy mężczyzna w chwili śmierci przebywał na fotelu pasażera lub kierowcy, świadczy o tym ułożenie ciała. Więcej szczegółów zostanie ujawnionych po sekcji zwłok, która odbędzie się w piątek. 

- przekazuje Krzysztof Ciechanowski. 

Prokurator dodaje również kilka istotnych faktów dotyczących życia mężczyzny. 

- Okoliczności wskazują na to, że osoba ta pomieszkiwała w samochodzie. Jego obecność na Podkarpaciu wskazuje na fakt, że dużo podróżował. 37-latek pochodził z Bydgoszczy tak jak również jego rodzina. Czarne audi, w którym znajdowało się ciało, nie należało do mężczyzny. Pojazd został sprawdzony w systemie CEPiK, nie widnieje jako utracony. Nie wykluczamy, że mógł zostać świeżo nabyty i nie został jeszcze zarejestrowany. Zgłosił się do nas brat Jakuba K. Opowiedział on o swoim bracie jako człowieku bardzo schorowanym, cierpiącym na cukrzyce. 

- relacjonuje prok. Ciechanowski.

Sekcja zwłok mężczyzny odbędzie się 27 stycznia. Wtedy też prokuratura będzie dysponowała całościowym protokołem prospekcyjny zawierającym wszystkie wyniki. 

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy