Niedźwiedź tuż obok Rzeszowa? Informacje o drapieżniku, który w sobotni poranek 9 maja miał pojawić się na terenie Połomi, lotem błyskawicy obiegły cały region. Obecność dzikiego zwierzęcia zaledwie 30 minut drogi od stolicy Podkarpacia wywołała ogromne poruszenie i postawiła służby w stan gotowości. Czy drapieżnik rzeczywiście na stałe zadomowił się w tych lasach? Właśnie otrzymaliśmy najnowsze ustalenia z Komendy Powiatowej Policji w Strzyżowie, które rzucają na tę sprawę zupełnie nowe światło.
Apel wójta
O obecności drapieżnika poinformował wójt gminy Niebylec, Eryk Trojanowski, który zaapelował do mieszkańców oraz turystów o zachowanie szczególnej ostrożności. Służby gminne monitorują sytuację, starając się ustalić, czy zwierzę nadal przebywa w lasach w okolicach Połomi.
Otrzymaliśmy zgłoszenie, że dziś w godzinach porannych w okolicy Połomi widziany był niedźwiedź. O sytuacji zostały poinformowane odpowiednie służby. Policja zapewniła dodatkowe patrole w tej okolicy, a my monitorujemy sprawę na bieżąco
Włodarz gminy, Eryk Trojanowski, apelował do mieszkańców przede wszystkim o zachowanie spokoju, ale jednocześnie kładzie ogromny nacisk na rozwagę i ostrożność. W oficjalnym komunikacie wójt przypomina, że w przypadku dostrzeżenia niedźwiedzia pod żadnym pozorem nie wolno się do niego zbliżać, płoszyć go ani próbować nagrywać z bliska, gdyż takie zachowanie może sprowokować drapieżnika. Równie istotne jest to, aby nie dokarmiać zwierzęcia oraz starannie zabezpieczać odpady i resztki jedzenia przy swoich posesjach, co zapobiegnie wabieniu go w stronę domostw. Wójt prosi również o szczególną opiekę nad dziećmi i zwierzętami domowymi, a w sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia, nakazuje niezwłoczny kontakt z numerem alarmowym 112.
Pracujemy nad tym, aby mieszkańcy czuli się bezpiecznie, a wszystkie zgłoszenia były traktowane poważnie i sprawnie przekazywane właściwym służbom
- przekazuje włodarz gminy.
Niedźwiedź na jednej z posesji
Sprawa pojawienia się drapieżnika w powiecie strzyżowskim jest rozwojowa. Jak przekazał nam młodszy aspirant Daniel Czapczyński, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Strzyżowie, niedźwiedź miał zostać zauważony w sobotę. Jeden z mieszkańców Połomi miał dostrzec zwierzę bezpośrednio na posesji swojego sąsiada. Policja monitoruje sytuację i weryfikuje kolejne zgłoszenia, przypominając o zachowaniu szczególnych środków ostrożności w pobliżu zabudowań.
Podjęliśmy już stosowne działania i będziemy na bieżąco monitorować potencjalne zagrożenie. Właściciel działki, na której przebywało zwierzę, na ten moment nie stwierdził żadnych szkód ani zniszczeń. Z naszych aktualnych ustaleń wynika również, że niedźwiedź opuścił już teren powiatu strzyżowskiego
– informuje nas mł. asp. Daniel Czapczyński, oficer prasowy KPP Strzyżów.
Niedźwiedź może iść w stronę Rzeszowa
Z wstępnych ustaleń policji wynika, że drapieżnik prawdopodobnie skierował się w stronę powiatu rzeszowskiego. Sytuacja jest jednak dynamiczna i trudna do przewidzenia. Należy pamiętać, że mamy do czynienia z dzikim zwierzęciem, które nie porusza się według nawigacji ani w linii prostej. Choć obecny kierunek wskazuje na sąsiedztwo Rzeszowa, niedźwiedź w każdej chwili może zmienić trasę i odbić w zupełnie innym kierunku. Służby pozostają w gotowości.
Najnowsze ustalenia policji
Sytuacja zmienia się z minuty na minutę, a naszym priorytetem jest dostarczanie Państwu wyłącznie sprawdzonych i rzetelnych faktów. Właśnie otrzymaliśmy kluczową wiadomość bezpośrednio z Komendy Powiatowej Policji w Strzyżowie. Te oficjalne ustalenia kładą kres spekulacjom i ostatecznie wyjaśniają zamieszanie wokół obecności drapieżnika w naszym regionie.
Informacja na temat niedźwiedzia rzekomo znajdującego się na terenie powiatu strzyżowskiego została ostatecznie zweryfikowana i nie polega na prawdzie
Wójt zabiera głos
Wyjaśnienie całej sytuacji pojawiło się również na oficjalnym profilu wójta gminy Niebylec. Eryk Trojanowski, który jako pierwszy alarmował o możliwym zagrożeniu, opublikował aktualizację dotyczącą zdarzenia. Warto podkreślić, że w takich przypadkach profilaktyka jest kluczowa – zdecydowanie lepiej wydać ostrzeżenie na wyrost i zadbać o bezpieczeństwo mieszkańców, niż pozostać obojętnym na niepokojące sygnały. Teraz, dzięki najnowszym ustaleniom, sprawa stała się jasna.
W związku ze zgłoszeniem dotyczącym możliwej obecności niedźwiedzia w okolicy Połomi, jako wójt podjąłem szereg działań mających na celu zapewnienie bezpieczeństwa mieszkańcom. Od początku potraktowaliśmy sprawę poważnie. Zgłoszenie zostało przekazane Policji, uruchomione zostały działania w ramach zarządzania kryzysowego, a mieszkańcy otrzymali komunikat ostrzegawczy wraz z apelem o zachowanie ostrożności
Tego samego wieczoru dokonany został również objazd terenu. O planowanym użyciu drona z kamerą termowizyjną poinformowana została Państwowa Straż Pożarna, a Policja została poproszona o dodatkowe patrole w miejscach newralgicznych, szczególnie w rejonie szkół i okolic, gdzie mogliby przemieszczać się mieszkańcy
Akcja poszukiwawcza była prowadzona z użyciem nowoczesnego sprzętu – strażacy z OSP Konieczkowa od świtu patrolowali wyznaczony teren za pomocą drona z termowizją. Równolegle wójt prowadził bezpośrednie rozmowy z osobą zgłaszającą oraz właścicielem pasieki, która miała rzekomo zostać zniszczona. Dzięki wzorowej współpracy z policją w Strzyżowie oraz posterunkiem w Niebylcu, udało się dotrzeć do źródła problemu i zidentyfikować „niedźwiedzia”. Niestety, finał sprawy okazał się rozczarowujący: wszystko wskazuje na to, że całe zamieszanie było efektem spreparowanej grafiki, która celowo wprowadziła w błąd mieszkańców i władze.
Chcę powiedzieć jasno: takie działania są nieodpowiedzialne. To nie jest niewinny żart. Fałszywe lub zmanipulowane zgłoszenie uruchamia realne procedury, angażuje służby, inne jednostki organizacyjne, strażaków, policję, pracowników urzędu, dyrektorów szkół, radnych, sołtysów i wywołuje niepokój wśród mieszkańców.
Jednocześnie podkreślam, że jako gmina nie możemy bagatelizować tego typu sygnałów. Nie zawsze da się natychmiast i w stu procentach zweryfikować każde zdjęcie czy informację, szczególnie gdy dotyczy ona potencjalnego zagrożenia dla ludzi. Naszym obowiązkiem jest działać zapobiegawczo, ponieważ zdrowie i życie mieszkańców są najważniejsze
Komentarze (0)