Autor: Aleksander Zieliński/Kancelaria Sejmu | Opis: Posłowie zdecydowali, że aborcją powinna zająć się specjalna komisja.
W skład komisji weszło 27 osób, z czego 11 osób to posłowie PiS, 9 jest z Koalicji Obywatelskiej, po dwie osoby z Polska 2050, PSL i Lewicy, jedna z Konfederacji. Dodajmy, że zdecydowana większość członków to kobiety.
Nadzwyczaj komisja ds. aborcji. Oni zadecydują, co dalej z projektami
Z ramienia
PiS w komisji zasiadły: Marlena Maląg, Katarzyna Sójka, Joanna Borowiak, Dominika Chorosińska, Agnieszka Górska, Maria Kurowską, Anna Kwiecień, Anna Milczanowska, Olga Semeniuk-Patkowska, Józefa Szczurek-Żelazko i Agata Wojtyszek.
Koalicję Obywatelską reprezentują: Monika Rosa, Katarzyna Piekarska, Anna Sobolak, Jolanta Niezgodzka, Alicja Łepkowska-Gołaś, Sylwia Bielawska, Dorota Łoboda, Maciej Wróbel i Paweł Bliźniuk.
Polskę 2050: Żaneta Cwalina-Śliwowska oraz Ewa Szymanowska. PSL: Urszula Pasławska i Urszula Nowogórska. Lewicę - Anna Maria Żukowska, Marcelina Zawisza, natomiast Konfederację - Karina Bosak.
W grze wciąż pozostają cztery projekty dotyczące legalnej aborcji. Na obradach nadzwyczajnej komisji członkowie zajmą się dwoma projektami Lewicy. Jeden zakłada częściowo depenalizację aborcji i pomoc w niej (czyli miałaby nie być już karalna), drugi liberalizację prawo i umożliwienie przerwania ciąży do końca 12. tygodnia jej trwania. Projekt KO dotyczy utworzenia świadczenia zdrowotnego w postaci przerwania ciąży w okresie pierwszych 12 tygodni jej trwania. Natomiast Trzecia Droga zaproponowała odwrócenia wyroku TK ws. aborcji z 2020 roku. Posłowie proponują legalną aborcję w przypadku, gdy wyniki badań wskazują duże prawdopodobieństwo ciężkich wad płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu.
Obiecaliśmy dość kłótni i dotrzymaliśmy słowa. W Polska 2050 uważamy, że największą szansę na zmianę daje referendum, ale głosowaliśmy za wszystkimi projektami. Zrobiliśmy to z szacunku do demokracji i troski o trwałość koalicji. Teraz oddajemy los tych ustaw w ręce członkiń i członków komisji - stwierdził po powołaniu komisji marszałek Sejmu - Szymon Hołownia.
Dopóki o aborcji rozmawiają kobiety, jest spokojnie i merytorycznie
Na spotkaniu z dziennikarzami Hołownia dodał, że cieszy się, iż komisję tworzą przede wszystkim kobiety. - Kiedy w czwartek dyskutowały w tej sprawie, była to dyskusja merytoryczna, której można było słuchać. Gorzej było, jak na mównicę weszli panowie, wówczas zaczęły się wyzwiska i obelgi - zauważył marszałek.
Szymon Hołownia przyznał, że ma nadzieję, iż komisji uda się szybko osiągnąć porozumienie w też ważnej społecznie sprawie.
Komisja po raz pierwszy zebrała się tuż po zakończeniu piątkowych głosowań. Ustalono, że przewodniczącą zostanie Dorota Łoboda. Natomiast w skład prezydium weszły: Anna Maria Żukowska, Urszula Nowogórska, Ewa Szymanowska i Karina Bosak.
Za skierowaniem projektów do komisji nadzwyczajnej zagłosowało w piątek 241 posłów. Przeciw było 182, a 14 wstrzymało się. Wcześniej Sejm nie zgodził się na odrzucenie poselskich projektów dotyczących aborcji. Taki wniosek złożyła Konfederacja.
Artykuł pochodzi z portalu
korsokolbuszowskie.pl.
Kliknij tutaj, aby tam przejść.
Komentarze (0)