Zderzenie na ekspresówce. Nagłe spowolnienie ruchu na dojeździe do Rzeszowa Jesienne warunki i wzmożony ruch potrafią zaskoczyć kierowców na ekspresowych trasach regionu. W środowy wieczór, 28 października 2026 roku o godzinie 18:10, na drodze ekspresowej S19 doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego z udziałem dwóch samochodów osobowych. Do kolizji doszło dokładnie na 467. kilometrze trasy, na kluczowym odcinku pomiędzy Sokołowem Małopolskim a Rzeszowem, bezpośrednio w rejonie węzła Rzeszów Wschód. Kierujący zmierzający w stronę stolicy województwa musieli nagle zwolnić i zachować szczególną czujność.
Zdarzenie na S19 pod Rzeszowem
Na miejscu natychmiast pojawiły się patrole policji oraz służby odpowiedzialne za utrzymanie infrastruktury. Jak szczegółowo raportuje PID oddział Rzeszów, w zdarzeniu na szczęście nikt nie odniósł obrażeń, a cała sytuacja została oficjalnie zakwalifikowana jako kolizja. Sytuacja na jezdni wymagała jednak natychmiastowej interwencji drogowców, aby zabezpieczyć miejsce kolizji. Jak na bieżąco potwierdza PID oddział Rzeszów, w wyniku zderzenia pojazdów zablokowany został lewy pas jezdni w kierunku Rzeszowa, co wymusiło skierowanie całego ruchu na pas prawy.
Bezpieczeństwo na drodze i szybki powrót do płynności
Dzięki sprawnej koordynacji działań, o której w swoich komunikatach informuje PID oddział Rzeszów, utrudnienia nie powinny sparaliżować trasy na długie godziny. Przewidywany czas utrudnień określono na około półtorej godziny od momentu zdarzenia, co oznacza, że płynność ruchu powinna zostać przywrócona przed godziną 20:00. Służby apelują do wszystkich kierowców poruszających się tą trasą o zdjęcie nogi z gazu, zachowanie bezpiecznego odstępu oraz bezwzględne stosowanie się do oznakowania w rejonie węzła Rzeszów Wschód.
Komentarze (0)