Mróz, alkohol i samotność – to wyjątkowo niebezpieczne połączenie. W tych warunkach każda minuta może decydować o życiu lub śmierci. Tym razem los okazał się łaskawy, bo ktoś nie przeszedł obojętnie obok leżącego w bramie młodego mężczyzny.
W czwartek (15 stycznia, przyp. red.) przed godz. 21, dyżurny stalowowolskiej jednostki został poinformowany, że w miejscowości Chwałowice, przy jednej z bram leży młody, nietrzeźwy mężczyzna. Policjanci pojechali we wskazane miejsce i potwierdzili zgłoszenie
- informuje KPP Stalowa Wola.
Dobra dusza czuwała nad mężczyzną
Do momentu przyjazdu patrolu zgłaszająca nie opuszczała 23-latka i czuwała nad jego bezpieczeństwem. Jak się okazało, mieszkaniec powiatu rzeszowskiego był w stanie skrajnego upojenia alkoholowego. Przeprowadzone badanie trzeźwości wykazało w jego organizmie ponad 3 promile alkoholu.
23-latek został przewieziony do stalowowolskiej jednostki, a następnie przekazany pod opiekę członkowi rodziny. Nie wymagał pomocy medycznej
- przekazuje policja.
Komentarze (0)