Zignorowane zasady pierwszeństwa i ułamek sekundy nieuwagi wystarczyły, by na drodze w Gniewczynie Łańcuckiej doszło do groźnie wyglądającego zderzenia. Choć finał tej sytuacji przyniósł ulgę, sam moment kolizji mroził krew w żyłach.
Do zdarzenia doszło wczoraj (27 lipca, przyp. red.) przed godz. 14 w Gniewczynie Łańcuckiej
- przekazuje KPP Przeworsk.
Samochód przewrócony na bok
Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Przeworsku, kierujący zestawem pojazdów marki Volvo 61-letni mieszkaniec powiatu rzeszowskiego nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu prawidłowo jadącemu fordowi, za którego kierownicą siedział 44-letni mieszkaniec powiatu leżajskiego.
W wyniku nieprawidłowo wykonanego manewru doszło do zderzenia obu pojazdów. Badania na zawartość alkoholu wykazały, że kierujący byli trzeźwi. Za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym 61-latek został ukarany mandatem
- informuje KPP Przeworsk.
Komentarze (0)