Ciężkie południe dla rzeszowskich kierowców. Tuż przed godziną 12:00 na jednym z najważniejszych skrzyżowań w mieście – rondzie Pobitno – doszło do zderzenia autobusu komunikacji miejskiej z samochodem osobowym. Sytuacja na miejscu jest trudna, a zatory sięgają sąsiednich osiedli.
Komunikacyjny zator na Armii Krajowej
Jak relacjonują nam świadkowie, wjazd na rondo od strony alei Armii Krajowej jest niemal całkowicie zablokowany. Sznur samochodów ciągnie się już od skrzyżowania z aleją Niepodległości. Kierowcy utknęli w potężnym korku, a przejazd przez ten odcinek zajmuje kilkanaście minut.
Autobus blokuje pas w stronę Łańcuta
Najgorsza sytuacja panuje na zjeździe z ronda w kierunku Łańcuta (ulica Lwowska). To właśnie tam, na prawym pasie, stoi uszkodzony autobus miejski, który skutecznie tamuje ruch. "Wszyscy muszą uciekać na lewy pas, robi się wąskie gardło" – informują kierowcy będący na miejscu.
Policja w akcji
Na rondzie pracują już funkcjonariusze rzeszowskiej policji, którzy kierują ruchem i starają się jak najszybciej udrożnić przejazd. Trwa ustalanie dokładnych okoliczności zdarzenia. Na ten moment nie ma informacji o osobach poszkodowanych, jednak straty materialne i czasowe dla pasażerów oraz kierowców są ogromne.
Komentarze (0)