Do niebezpiecznie wyglądającego zdarzenia drogowego doszło dziś, 17 lutego, przed godziną 11 na drodze powiatowej łączącej Pruchnik i Hucisko Nienadowskie. Samochód marki Dodge, którym kierowała 33-letnia mieszkanka gminy Pruchnik, wypadł z jezdni i zatrzymał się w przydrożnym rowie.
Okoliczności zdarzenia
Jak wynika ze wstępnych ustaleń policjantów z komisariatu w Pruchniku, kobieta straciła panowanie nad pojazdem, zjechała na przeciwległy pas ruchu, a następnie wjechała do rowu. Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe — zespół ratownictwa medycznego oraz śmigłowiec Lotnicze Pogotowie Ratunkowe.
Mimo groźnie wyglądającej sytuacji, pomoc medyczna okazała się na szczęście niepotrzebna. Zarówno kierująca, jak i niemowlę nie ucierpieli w zdarzeniu. Policja potwierdziła, że 33-latka była trzeźwa, a dziecko podróżowało w odpowiednio zamocowanym foteliku.
Niebezpiecznie na drogach
Funkcjonariusze pracujący na miejscu wyjaśniają obecnie dokładne przyczyny i okoliczności zdarzenia. Policja apeluje do wszystkich uczestników ruchu drogowego o zachowanie szczególnej ostrożności i dostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze. Jak podkreślają mundurowi, chwila nieuwagi może prowadzić do poważnych konsekwencji.
Komentarze (0)