Słońce mocno przygrzewa i zachęca do wypoczynku nad wodą, ale rzeszowska Żwirownia pozostaje zamknięta dla plażowiczów. Chociaż pogoda sprzyja kąpielom, popularny akwen przy ulicy Kwiatkowskiego jest niedostępny/ Dlaczego?
Bakterie w wodzie
Jak podaje Polskie Radio Rzeszów, w rejonie miejskiego kąpieliska „Żwirownia” przy ulicy Kwiatkowskiego stwierdzono występowanie sinic. Wynika to z przeprowadzonych przez Sanepid badań próbek wody. Jak przekazał stacji Artur Gernand, Rzeszowski Ośrodek Sportu i Rekreacji natychmiast zamknął to miejsce do odwołania. O powrocie do korzystania z obiektu zdecydują rezultaty następnych analiz laboratoryjnych.
Komunikat Rzeszowskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji
Również ROSIR na swoim oficjalnym profilu na Facebook`u wydał komunikat, w którym poinformowano mieszkańców, że kąpielisko miejskie "Żwirownia" przy ulicy Kwiatkowskiego będzie nieczynne do odwołania. Jednocześnie władze ośrodka przekazują, że wypożyczalnia sprzętu pływającego, funkjconuje normalnie i jest czynna. Dostępne są deski SUP, kajaki i rowerki wodne.
Czym są sinice?
Sinice, często nazywane sinoglonami, to bakterie zdolne do przeprowadzania fotosyntezy, które podczas sprzyjających warunków masowo rozwijają się w wodzie, tworząc nieestetyczny kożuch. W okresie zakwitu wydzielają one groźne toksyny, które mogą wywołać podrażnienia skóry, nudności oraz inne poważne dolegliwości u ludzi i zwierząt.
Komentarze (0)