7 lutego ubiegłego roku, dokładnie o godzinie 21:00, straż pożarna została zadysponowana do pożaru domu jednorodzinnego przy ulicy Paderewskiego w Rzeszowie. Na miejsce natychmiast skierowano liczne siły i środki, aby jak najszybciej opanować sytuację i zapobiec rozprzestrzenieniu się ognia.
W działaniach ratowniczo-gaśniczych brało udział pięć zastępów straży pożarnej oraz patrol policji, który zabezpieczał teren i wspierał organizację działań służb. Strażacy prowadzili intensywną akcję gaśniczą, jednocześnie dbając o bezpieczeństwo mieszkańców i ograniczenie strat materialnych.
Przyczyny pożaru są ustalane
Przyczyny wybuchu pożaru są obecnie ustalane przez odowiednie służby, które analizują okoliczności zdarzenia. Jak podkreśla OSP Rzeszów- Wilkowyja, do akcji ratowniczej doszło w szczególnym momencie - strażacy zostali wezwani podczas trwania zebrania sprawozdawczo-wyborczego swojej jednostki. Mimo tego wszyscy natychmiast przerwali spotkanie i ruszyli na pomoc, co po raz kolejny pokazało ich gotowość do działania i pełne zaangażowanie w służbę na rzecz mieszkańców.
Bezwzględna pomoc
Warto podkreślić, że dla strażaków nie istnieją przeszkody w niesieniu pomocy - bez względu na porę dnia, warunki czy okoliczności zawsze pozostają w gotowości do podjęcia interwencji. Ich szybka reakcja oraz profesjonalizm są fundamentem bezpieczeństwa lokalnej społeczności i dowodem na to, jak istotną rolę odgrywają w systemie ratowniczym.
Komentarze (0)