Chwila nieuwagi na skrzyżowaniu kosztowała 38-letniego rowerzystę pobyt w szpitalu. W sobotnie popołudnie na ulicy Lwowskiej kierowca toyoty skręcał na warunkowej zielonej strzałce i nie ustąpił pierwszeństwa cykliście. Sprawę bada teraz rzeszowska policja.
Po godz. 15, funkcjonariusze pracowali na miejscu wypadku na ul. Lwowskiej
- informuje KMP Rzeszów.
Co tam się wydarzyło?
Jak przekazuje Komenda Miejska Policji w Rzeszowie, ze wstępnych ustaleń pracujących na miejscu mundurowych wynika, że do niebezpiecznego zdarzenia doprowadził nieprawidłowy manewr na skrzyżowaniu ulic Leszka Czarnego i Lwowskiej. To właśnie tam 50-letni kierowca toyoty, w trakcie skręcania w prawo na zielonej strzałce warunkowej, popełnił fatalny błąd. Mężczyzna nie zachował należytej ostrożności i nie ustąpił pierwszeństwa kierującemu rowerem marki Kellys.
W wyniku zdarzenia 38-letni cyklista został ranny i trafił do szpitala
- wyjasnia rzeszowska policja.
Komentarze (0)