reklama

Ponad 8 kilo narkotyków. Spektakularna wpadka na trasie między Przemyślem a Rzeszowem

Opublikowano:
Autor:

Ponad 8 kilo narkotyków. Spektakularna wpadka na trasie między Przemyślem a Rzeszowem - Zdjęcie główne
Autor: Canva | Opis: Zdjęcie poglądowe

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościPonad osiem kilogramów marihuany ukrytej w podróżnej walizce przejęli śledczy rozpracowujący lokalny układ narkotykowy. Prokuratura Okręgowa w Przemyślu ujawniła właśnie kulisy głośnego zatrzymania na trasie do Rzeszowa
reklama

Aż osiem tysięcy porcji niebezpiecznych substancji nie trafi na ulice naszego regionu. Jak przekazuje Prokuratura Okręgowa w Przemyślu, dzięki precyzyjnej akcji służb udaremniono gigantyczny przerzut  i rozbito narkotykowy układ. To potężny cios w przestępcze podziemie, który realnie wpłynie na poprawę bezpieczeństwa mieszkańców.

 Prokuratura Okręgowa  w Przemyślu przejęła do prowadzenia kolejną sprawę dotyczącą obrotu znacznymi ilościami środków odurzających oraz przechowywania sporej ilości substancji psychotropowej. Sprawę prowadzi prokurator Jacek Staszczak

reklama

- informuje prokurator Małgorzata Taciuch - Kurasiewicz, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Przemyślu.

Jak informuje rzecznik prokuratury, lokalne służby rozpracowały dwóch ściśle współpracujących handlarzy narkotyków. Choć do zatrzymań doszło w połowie kwietnia, szczegóły ujawniono dopiero teraz, aby nie zaszkodzić trwającemu śledztwu.

Zatrzymanie na trasie Przemyśl - Rzeszów

Jak wynika z ustaleń Prokuratury Okręgowej w Przemyślu, do zatrzymania doszło 15 kwietnia tego roku na trasie łączącej Przemyśl z Rzeszowem. Służby zatrzymały tam do kontroli śledzony wcześniej pojazd marki Opel Astra, za którego kierownicą siedział Paweł M. Samochód ten nie poruszał się sam – drogę ubezpieczał mu jadący z przodu mercedes, pełniący funkcję pilota, którym kierował Michał K.

reklama

Podczas przeszukania opla mundurowi odkryli w bagażniku pokaźnych rozmiarów walizkę podróżną. Była ona szczelnie wypełniona foliowymi workami z suszem roślinnym, który po zbadaniu testerem okazał się marihuaną. Kierujący pojazdem Paweł M. został natychmiast zatrzymany. Tego samego dnia nie udało się ująć kierowcy mercedesa, który pilotował transport. Śledczy wkroczyli jednak do mieszkania Michała K. Samego mężczyzny tam nie zastano, ale w lokalu ujawniono worek z krystaliczną substancją psychotropową, którą okazał się mefedron (4-CMC)

W kolejnym dniu Paweł M. w którego samochodzie ujawniono walizkę narkotyków został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej  w Przemyślu, która niezwłocznie wszczęła w tej sprawie śledztwo. Usłyszał  on wstępny zarzut  uczestniczenia w obrocie  znacznymi ilościami narkotyków ( substancji odurzających i psychotropowych) poprzez przyjęcie z przeznaczeniem do dalszej dystrybucji  znacznych ilości  środka odurzającego w postaci  konopi innych niż włókniste  w ilości około 8257 grama netto

reklama

- wyjaśnia rzecznik prasowy.

Zatrzymany kierowca opla nie przyznał się do winy ani podczas przesłuchania, ani przed obliczem sądu. Śledczy zgromadzili jednak mocny materiał, co pozwoliło na odizolowanie Pawła M. Mężczyzna spędzi w tymczasowym areszcie najbliższe trzy miesiące.

Sąd na wniosek oskarżyciela wydał również nakaz aresztowania drugiego ze sprawców, który początkowo pozostawał nieuchwytny. Do prokuratury w ostatnich dniach osobiście zgłosił się jednak sam Michał K. Na miejscu przedstawiono mu dwa zarzuty. Pierwszy z nich pokrywa się z oskarżeniem sformułowanym wobec jego wspólnika, gdyż obaj działali w porozumieniu. Drugi zarzut związany jest z mefedronem, który mundurowi zabezpieczyli w jego mieszkaniu na terenie Rzeszowa.

reklama

Jak informuje Prokuratura Okręgowa w Przemyślu, prokurator prowadzący sprawę zdecydował o zmianie środków przymusu wobec Michała K. Postanowienie o tymczasowym aresztowaniu zostało uchylone, a w jego miejsce wprowadzono wolnościowe środki zapobiegawcze. Podejrzany uniknął celi, lecz został objęty dozorem policji, zakazem opuszczania kraju oraz musiał złożyć poręczenie majątkowe w kwocie 15 tysięcy złotych

  Postępowanie pozostaje w toku.   Biegli  w tej sprawie wydali opinię, z której wynika  dokładna  waga każdego z 9 worków, zawartość substancji THC  oraz przybliżona ilość działek rynkowych jaką można by uzyskać z każdego  badanego worka.  Z kolei każda z  działek wystarcza do jednokrotnego odurzenia osoby. W  przybliżeniu można więc powiedzieć, że zatrzymane w tej sprawie  narkotyki pozwoliły by na jednokrotne odurzenie  około 8 tysięcy osób, gdy by trafiły do obrotu handlowego na czarnym rynku

- wyjaśnia prokurator Małgorzata Taciuch - Kurasiewicz, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Przemyślu

 

 

 

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo