W Rzeszowie narasta polityczny konflikt wokół prezydenta miasta, Konrada Fijołka. Wiceprzewodniczący Rady Miasta, Jacek Strojny zapowiedział złożenie wniosku o przeprowadzenie referendum w sprawie odwołania prezydenta. W emocjonalnym wpisie opublikowanym w mediach społecznościowych zarzucił władzom miasta m.in. pogarszający się stan finansów Rzeszowa, brak transparentności oraz kontrowersje wokół miejskich inwestycji.
Nadszedł czas na odwołanie najgorszego po 1990 r. prezydenta
– napisał Strojny, wzywając radnych i mieszkańców do poparcia inicjatywy.
Zarzuty wobec władz miasta
Radny wskazuje na kilka głównych powodów, które – jego zdaniem – mają uzasadniać referendum. Wśród nich wymienia:
- sytuację finansową miasta,
- spory dotyczące planowania przestrzennego,
- kontrowersje wokół zamiany miejskich działek,
- brak jawności przy pracach nad planem ogólnym,
- sposób realizacji kluczowych inwestycji.
Podobne argumenty pojawiały się już wcześniej podczas debat budżetowych oraz dyskusji o Wieloletniej Prognozie Finansowej miasta. Opozycja zarzucała władzom „finansową iluzję”, podczas gdy prezydent zapewniał o stabilności finansów Rzeszowa.
Sam Jacek Strojny od miesięcy krytykuje działania magistratu i regularnie składa interpelacje dotyczące funkcjonowania miasta oraz miejskich inwestycji.
Efekt Krakowa?
Politycy i komentatorzy zwracają uwagę, że inicjatywa pojawia się niedługo po głośnym referendum dotyczącym władz Krakowa, które odbiło się szerokim echem w całym kraju. W mediach społecznościowych oraz internetowych dyskusjach coraz częściej pojawia się przekonanie, że samorządowe referenda mogą stać się nowym narzędziem politycznej presji wobec prezydentów miast.
W ocenie części mieszkańców atmosfera wokół rzeszowskiego samorządu rzeczywiście staje się coraz bardziej napięta. Krytycy władz wskazują na chaos urbanistyczny, problemy komunikacyjne oraz opóźnienia w planowaniu przestrzennym. Zwolennicy prezydenta podkreślają jednak skalę prowadzonych inwestycji, takich jak Wisłokostrada czy rozwój infrastruktury drogowej.
Czy referendum ma szansę?
Na razie nie wiadomo, czy inicjatywa uzyska wystarczające poparcie wśród radnych i mieszkańców. Samo ogłoszenie pomysłu nie oznacza jeszcze przeprowadzenia referendum – konieczne byłoby spełnienie wymogów formalnych oraz osiągnięcie odpowiedniej frekwencji.
Prezydent Konrad Fijołek pozostaje jednak jednym z polityków, którzy w ostatnich latach cieszyli się w Rzeszowie silnym mandatem społecznym. W wyborach prezydenckich w 2021 roku zwyciężył już w pierwszej turze, zdobywając ponad połowę głosów.
Niezależnie od dalszego rozwoju sytuacji, polityczny spór wokół rzeszowskiego magistratu wyraźnie wchodzi w nową, znacznie ostrzejszą fazę.
Komentarze (0)