O sprawie zrobiło się głośniej po wpisie jednego z mieszkańców na osiedlowym forum. Autor zwrócił uwagę na bałagan przy kontenerach na odzież ustawionych w rejonie Szpitala Wojewódzkiego nr 2 w Rzeszowie. Na zdjęciach i w relacjach mieszkańców widać było rzeczy porozrzucane wokół pojemników. Nie były zapakowane w worki, lecz leżały bezpośrednio na ziemi. Pod jednym z postów oznaczono Polski Czerwony Krzyż, do którego należą kontenery. Według relacji mieszkańców po zgłoszeniu podjęto natychmiastową interwencję, a teren przy szpitalu został posprzątany.
Informujemy, że teren został posprzątany. Dziękujemy za zwrócenie uwagi na tę sprawę i zaangazowanie w dbanie o wspólną przestrzeń
- skomentował Polski Czerwony Krzyż Podkarpackie.
Sygnały z innych części miasta
Problem jednak nie kończy się na tej lokalizacji. Podobne sygnały pojawiają się także z innych części miasta. Mieszkańcy wskazują między innymi okolice akademików przy ul. Cichej, gdzie przy kontenerach również można zobaczyć porozrzucaną odzież i inne rzeczy pozostawione obok pojemników. Na grupach osiedlowych coraz częściej padają też pytania, gdzie bezpiecznie oddać ubrania, skoro część rzeczy zostawionych przy kontenerach ląduje na ziemi, moknie i zwyczajnie się marnuje.
To szczególnie frustrujące dla osób, które chcą oddać niepotrzebne rzeczy z myślą o ich ponownym wykorzystaniu. Odzież, która mogłaby dostać drugie życie, po kilku godzinach w deszczu często przestaje się do tego nadawać. Zbiórka, która ma pomagać i ograniczać ilość odpadów, w takich sytuacjach zaczyna przypominać dzikie wysypisko.
Bardzo często przechodzę ulicą Cichą i jeszcze ani raz nie widziałam porządku przy kontenerach na ubrania. Zawsze jest pełno rzeczy porozrzucanych wokół
- relacjonuje jedna ze studentek mieszkających przy ul. Cichej (imię i nazwisko do wiadomości rekacji)
Kto odpowiada za porządek?
Odpowiedź nie zawsze jest prosta, bo zależy od tego, kto jest właścicielem terenu, kto postawił kontener i jakie są zapisy umowy dotyczącej jego obsługi. Co do zasady właściciel nieruchomości ma obowiązek zapewnienia utrzymania czystości i porządku na swoim terenie, w tym utrzymywania pojemników w odpowiednim stanie sanitarnym, porządkowym i technicznym. Wynika to z ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach.
Jeżeli kontener należy do konkretnej organizacji lub firmy, to właśnie operator pojemnika powinien dbać o jego regularne opróżnianie i reagować na przepełnienia czy zgłoszenia mieszkańców. W przypadku kontenerów PCK organizacja informuje, że pojemniki służą do zbiórki czystych tekstyliów nadających się do ponownego użycia, a nie jako zamiennik PSZOK-u czy zwykłego śmietnika.
To ważne rozróżnienie. Kontenery na odzież nie powinny być miejscem zostawiania wszystkiego, czego chcemy się pozbyć z domu. PCK podkreśla, że do pojemników powinny trafiać rzeczy czyste i nadające się do dalszego wykorzystania, natomiast zużyte tekstylia i odpady należy oddawać w wyznaczonych punktach.
Gdzie oddać tekstylia w Rzeszowie?
Mieszkańcy Rzeszowa mogą oddawać tekstylia i zużytą odzież do Punktów Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych. Na terenie miasta działają dwa PSZOK-i: przy ul. Ciepłowniczej 11 oraz przy al. gen. Władysława Sikorskiego 428. Z informacji BIP Rzeszowa wynika, że punkty są czynne we wtorki i czwartki w godz. 10.00 - 18.00, w soboty w godz. 9.00 - 17.00, a dodatkowo od 1 kwietnia do 31 października także w piątki w godz. 10.00 - 18.00.
To rozwiązanie szczególnie dla rzeczy, które nie nadają się już do ponownego użycia: zniszczonych ubrań, tekstyliów domowych czy materiałów, których nie powinno się zostawiać w kontenerach charytatywnych. Z kolei rzeczy w dobrym stanie warto przekazywać w workach, tak aby nie rozsypywały się przy wrzucaniu i nie brudziły się podczas transportu.
Porządek zależy także od mieszkańców
Choć obowiązek utrzymania porządku spoczywa na właścicielu terenu i operatorze kontenera, część odpowiedzialności leży również po stronie osób, które przynoszą odzież. Jeśli kontener jest pełny, nie należy zostawiać worków obok. Wystarczy kilka takich przypadków, by wokół pojemnika powstała sterta ubrań, która po deszczu nadaje się już tylko do wyrzucenia.
Najlepiej przekazywać odzież czystą, suchą i zapakowaną. Buty powinny być związane parami, a mniejsze akcesoria zabezpieczone tak, by nie wypadały. Jeżeli pojemnik jest przepełniony, warto zgłosić sprawę operatorowi albo poszukać innego punktu zbiórki. W przypadku kontenerów PCK w województwie podkarpackim kontakt do oddziału znajduje się na stronie organizacji.
Sprawa kontenerów pokazuje, że nawet dobre intencje mogą skończyć się bałaganem, jeśli zabraknie regularnego odbioru, szybkich reakcji na zgłoszenia i odpowiedzialności po stronie samych mieszkańców. Ubrania, które miały pomagać, nie powinny kończyć jako mokra sterta na chodniku.
Komentarze (0)