Po dawnej zabudowie nie ma już śladu – teren przy skrzyżowaniu ulic Dąbrowskiego i Zofii Chrzanowskiej zmienił się nie do poznania. Zburzono dotychczasowy obiekt, a na placu budowy pracują ciężki sprzęt i koparki. Sprawdziliśmy, jak aktualnie wygląda sytuacja i co dokładnie powstanie w tym miejscu.
Gruz i koparki zamiast dawnych budynków
Jeszcze w sierpniu informowaliśmy o rozpoczęciu prac rozbiórkowych na tej działce. Zgodnie z zapowiedziami, roboty prowadzone przez firmę ROKTON sp. z o.o. na zlecenie inwestora – firmy LEMAX Leja i wspólnicy – zmierzają do końca. Podczas dzisiejszej wizyty na miejscu nasza kamera zarejestrowała całkowicie oczyszczony teren. Po budynkach biurowych i usługowych pozostały jedynie hałdy gruzu, z którymi mierzy się pracująca na miejscu koparka.
Co powstanie w tym miejscu?
Przypomnijmy, że decyzja zezwalająca na nową inwestycję zapadła w rzeszowskim magistracie już jesienią ubiegłego roku. W miejscu wyburzonych obiektów wyrastać będzie nowoczesny, sześciokondygnacyjny gmach. Budynek połączy funkcję mieszkalną z lokalami usługowymi zlokalizowanymi na parterze, a pod ziemią powstaną miejsca parkingowe.
Park i kwiaciarnia „róża” bezpieczne
Inwestycja od początku budziła zainteresowanie mieszkańców obawiających się o losy sąsiedniej zieleni. Przedstawiciele rzeszowskiego magistratu zapewniają jednak, że całe przedsięwzięcie zaplanowano z zachowaniem pełnego bezpieczeństwa. Nowy budynek nie naruszy terenu pobliskiego parku ani konstrukcji budynków sąsiadujących, w tym kultowej kwiaciarnie „Róża”.
Komentarze (0)