reklama

"Plan B to jest śmierć tego miejsca". Gorąco wokół Balcerka

Opublikowano:
Autor:

"Plan B to jest śmierć tego miejsca". Gorąco wokół Balcerka - Zdjęcie główne
Autor: Michał Toś | Opis: Plac Balcerka w Rzeszowie

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościPrezydent Konrad Fijołek podczas sesji Rady Miasta postawił sprawę jasno: „Plan B to śmierć tego miejsca”, oceniając w ten sposób przyszłość kultowego Balcerka bez planowanej zamiany gruntów. W obliczu jesiennego otwarcia stadionu PCLA i narastających protestów mieszkańców osiedla Pułaskiego, Rzeszów musi podjąć kluczową decyzję o współpracy z deweloperem.
reklama

Podczas wtorkowego posiedzenia rady miasta z 24 marca, radni pochylili się nad kontrowersyjnym projektem wymiany nieruchomości między rzeszowskim samorządem a prywatnym deweloperem. Kluczowym elementem planu jest przejęcie przez miasto działek sąsiadujących z powstającym stadionem pcla w zamian za teren obecnego targowiska balcerek. Taka operacja ma umożliwić uporządkowanie przestrzeni wokół wielomilionowej inwestycji sportowej, której finał zaplanowano na nadchodzącą jesień.

Stanowisko ratusza: modernizacja zamiast upadku

Włodarze miasta argumentują, że obecna forma bazaru przy ul. Moniuszki jest przestarzała i bez wsparcia zewnętrznego kapitału plac handlowy czeka powolna likwidacja. Według wizji prezydenta, wprowadzenie inwestora pozwoli na wzniesienie nowoczesnego obiektu, w którym parter zostanie zarezerwowany dla dotychczasowych kupców. Władze podkreślają, że miasto nie dysponuje obecnie środkami na samodzielną przebudowę targowiska, a presja czasu związana z otwarciem stadionu zmusza do podjęcia szybkich i konkretnych kroków.

reklama

Sprzeciw społeczny na osiedlu pułaskiego

Plany te spotkały się z głośnym protestem mieszkańców, którzy na sesję przybyli z transparentami. Głównym powodem niezadowolenia jest propozycja utworzenia tymczasowego placu handlowego w rejonie ich osiedla na czas trwania budowy. Pod petycją przeciwko takiemu rozwiązaniu zebrano już ponad 1300 podpisów. Protestujący obawiają się chaosu komunikacyjnego i utraty spokoju, a także wyrażają niepokój o to, czy miasto zachowa realny wpływ na losy terenu po przekazaniu go w ręce dewelopera.

Podziały w radzie miasta i brak jednomyślności

reklama

Dyskusja wśród radnych pokazała głębokie różnice w ocenie sytuacji. Część przedstawicieli rady wyrażała poważne wątpliwości co do bezpieczeństwa prawnego planowanej umowy i domagała się przedstawienia alternatywnych rozwiązań, które nie angażowałyby terenów osiedlowych. Z kolei inni radni wskazywali na konieczność poprawy estetyki centrum rzeszowa i dostosowania handlu do współczesnych standardów, zauważając, że tradycyjny bazar w obecnej formie przegrywa walkę o klienta.

Otwarte pytania o finał sprawy

Mimo wielogodzinnej debaty, ostateczny kierunek zmian nie został jeszcze przesądzony. Magistrat deklaruje gotowość do dalszych analiz i poszukiwania kompromisu, który uspokoiłby nastroje społeczne. Cały proces pokazuje, jak trudnym zadaniem jest balansowanie między prestiżowymi inwestycjami sportowymi a ochroną lokalnego handlu i prawem mieszkańców do decydowania o swoim najbliższym otoczeniu.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo