Ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie miał 53-letni kierowca Peugeota, który jechał w kierunku Tyczyna. Drogowe zagrożenie skutecznie zneutralizował inny uczestnik ruchu, który na bieżąco informował służby, a w bocznej uliczce podszedł do pojazdu i wyciągnął kluczyki ze stacyjki. Skrajnie nieodpowiedzialnemu mężczyźnie grozi teraz kara do 3 lat pozbawienia wolności oraz przepadek samochodu.
Wczoraj (6 lipca, przyp. red.) przed godz. 14, dyżurny miejski otrzymał zgłoszenie o tym, że ulicą Kwiatkowskiego w kierunku Tyczyna, najprawdopodobniej porusza się nietrzeźwy kierujący. Świadczyć miał o tym sposób jazdy kierującego
- informuje KMP Rzeszów.
Znakomita reakcja świadka
Podróżujący za Peugeotem świadek ani na chwilę nie spuszczał z oczu podejrzanego pojazdu, stale relacjonując telefonicznie cały przebieg jazdy dyżurnemu policji. Kluczowy moment nastąpił wtedy, gdy nietrzeźwy kierowca postanowił zjechać w jedną z bocznych dróg. Zgłaszający natychmiast wykorzystał tę dogodną sytuację - błyskawicznie wysiadł z własnego auta, podbiegł do samochodu 53-latka, po czym otworzył drzwi i zdecydowanym ruchem wyszarpnął kluczyki ze stacyjki. Na tym jednak nie poprzestał, ponieważ skutecznie przypilnował, aby zdezorientowany mężczyzna nie podjął próby ucieczki pieszo przed przybyciem wezwanego patrolu.
Mundurowi, którzy przyjechali na wezwanie, na ul. Potoki w Tyczynie, zastali zgłaszającego oraz wskazany pojazd i jego kierującego. Sprawdzili stan trzeźwości 53-letniego mieszkańca powiatu brzozowskiego i ustalili, że był pijany. Miał w organizmie ponad 2,5 promila alkoholu
- przekazuje rzeszowska policja.
Dla 53-latka ta pijacka eskapada skończyła się natychmiastowym i bezpowrotnym odebraniem uprawnień. Policjanci elektronicznie zatrzymali jego prawo jazdy, a należący do niego peugeot został od razu procesowo zabezpieczony. Już niebawem mężczyzna oficjalnie usłyszy zarzut prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości. Konsekwencje prawne będą dla niego wyjątkowo dotkliwe – oprócz widma kary do 3 lat więzienia i wysokiej grzywny, w tym konkretnym przypadku sąd orzeknie również bezwzględny przepadek samochodu.
Komentarze (0)