Reklama

Patriotyczna ławka na Bulwarach zniknie przed zimą. Co się potem stanie z inwestycją?

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor: | Zdjęcie: Michał Toś

Patriotyczna ławka na Bulwarach zniknie przed zimą. Co się potem stanie z inwestycją? - Zdjęcie główne

Patriotyczna ławka na Bulwarach zniknie przed zimą | foto Michał Toś

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości 100 tysięcy złotych to koszt jednej narodowej ławki, która w pierwotnym założeniu stanąć miała w każdym wojewódzkim mieście w Polsce. Nietrudno wyliczyć, że inwestycja, która kosztowała 1,6 mln zł, wzbudza spore kontrowersje. Z korzystaniem z patriotycznej ławki należy się spieszyć, bo...ławki zniknął w listopadzie.

Ławki jak się okazało, miały służyć do promocji akcji reklamowej, która jest finansowana "ze środków własnych". Ławki to element kampanii reklamowej Banku Gospodarstwa Krajowego. Trzeba jednak pamiętać, że BGK jest podmiotem w całości należącym do Skarbu Państwa i to właśnie ten podmiot odpowiedzialny jest za umiejscowienie narodowej ławki na terenie naszego miasta. W ramach założeń miała ona przypominać o dokonanych inwestycjach. 

Jeśli jeszcze nie skorzystaliście z patriotycznej ławki i nie przyswoiliście 15-punktowego regulaminu, radzimy się spieszyć. Ławka w kształcie polskich granic zniknie wraz z końcem listopada. Co potem stanie się ze wszystkimi usuniętymi ławkami z wojewódzkich miast? Tego jeszcze nie ustalono. 

Ławka w Rzeszowie przetrwała ulewne deszcze, choć jej konstrukcja zdaje się na dzień dzisiejszy odbiegać od idealnego stanu. Mieszkańcy zwrócili uwagę na odstające elementy oraz kołysanie podestu, na którym umiejscowiona jest ławka. W Poznaniu deszcz dosłownie zmył lakier z drewnianych elementów, z kolei we Wrocławiu zaczęły odchodzić od siebie płyty. W Łodzi ławka miała stanąć przy dworcu fabrycznym, ale do tej pory nikt jej w tym miejscu nie widział.

"Bank podejmie decyzję, co się stanie z instalacjami po zakończeniu kampanii, w uzgodnieniu z agencją Hackett Hamilton" - czytamy w odpowiedzi, jaką uzyskał TVN w piśmie do biura prasowego banku BGK. 

- "Patriotyczne ławeczki" miały być częścią kampanii, która miała promować Polskę i polskie inwestycje wspierane przez BGK. Ponieważ instalacje, na które wydano 1,6 miliona złotych, mają zniknąć wraz z końcem listopada, każdy dzień ogólnopolskiej akcji kosztuje BGK około 17 tysięcy złotych (zakładając, że wszystkie ławki byłyby dostępne od 1 września do 30 listopada). Na tym promowanie jednak się nie zakończy, bo - jak przekazała rzecznik Anna Czyż - akcja reklamowa będzie trwała. "Kolejny etap akcji reklamowej jest obecnie opracowywany"

- czytamy w komunikacie przysłanym do tvn24.pl.

Za powstanie ławeczek odpowiada agencja Hackett Hamilton, która do użytkowania narodowej ławki sporządziła obszerny regulamin zabraniający m.in. wchodzenia na ławkę ze zwierzętami czy użytkowania przez maksymalnie trzy osoby, które nie przekraczają łącznej masy ciała 225 kg. 

Bank wydał oświadczenie, w którym pisze: „BGK wspiera w tej chwili 11 tysięcy inwestycji o łącznej wartości 60 mld zł. 3 tysiące projektów o wartości 15 mld zł jest w trakcie realizacji lub wkrótce się rozpocznie. Tego typu instalacje są elementem scenografii podczas planowanych wydarzeń BGK i zostały ustawione pilotażowo”.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy