Zenitowa długo była areną codziennych nerwów – ciasne wjazdy, zastawione chodniki i kierowcy parkujący „na chwilę”. Teraz sytuacja ma szansę się zmienić, bo na ulicy pojawił się znak zakazu postoju i zatrzymywania się. Na razie jest spokojnie, ale mieszkańcy zastanawiają się, czy kierowcy rzeczywiście uszanują nowe zasady.
"Sporo problemów przez te auta"
Chodzi o odcinek ulicy Zenitowej, przylegający do ulicy Lwowskiej. Jak podkreślają mieszkańcy, od dawna borykali się tam z problemem nielegalnie zaparkowanych samochodów, które utrudniały wjazd autobusom i były źródłem dużej frustracji wśród okolicznych osób.
Sporo problemów przez te auta. Były i interwencje straży miejskiej i nasze upominanie ale co z tego jak auta dalej tam stały
- mówi w rozmowie z nami jeden z okolicznych mieszkańców.
Nowy znak na ulicy Zenitowej
Od pewnego czasu na ulicy Zenitowej wreszcie stanął znak zakazu zatrzymywania się i postoju. Jak relacjonują mieszkańcy, na razie widać poprawę – samochody zniknęły, a ulica odetchnęła. Pozostaje jednak pytanie, jak długo kierowcy będą respektować nowe przepisy.
Komentarze (0)