To był bardzo trudny poranek dla służb ratunkowych. W Rzeszowie strażacy gasili pożar, a na ulicy Krakowskiej doszło do tragedii, gdzie mimo reanimacji zmarł mężczyzna. Z kolei w regionie odnotowano kolizje oraz groźne czołowe zderzenie dwóch aut w Wiśniowej, w którym ranne zostały trzy osoby, a na miejsce wezwano LPR.
Pożar w garażu w Rzeszowie
Niezwykle nerwowy poranek minął mieszkańcom budynku przy ulicy Dąbrówki 4 w Rzeszowie. Jak poinformował nas starszy kapitan Jan Czerwonka, oficer prasowy KM PSP w Rzeszowie, doszło tam do pożaru garażu. Wstępne ustalenia wskazują, że przyczyną było zwarcie instalacji w wentylatorze, co wywołało duże zadymienie. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał. W pobliżu znajdowały się również motocykl oraz meble, jednak na szczęście ogień ich nie uszkodził.
Kolizja na Granicznej
Jak informowali nas rzeszowscy kierowcy, o poranku na skrzyżowaniu ulic Cichej i Granicznej doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Jedno z nich miało rozbity przód, a drugie uszkodzony bok. Na miejscu kierowcy musieli liczyć się z niewielkimi utrudnieniami.
Czołowe zderzenie w regionie
Rano 7 sierpnia na drodze wojewódzkiej nr 988 w miejscowości Wiśniowa doszło do groźnego czołowego zderzenia dwóch samochodów osobowych. W wyniku wypadku ranne zostały trzy osoby, a najbardziej poszkodowanego przetransportowano do szpitala śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Na miejscu pracowały wszystkie służby ratunkowe.
Tragedia na Krakowskiej w Rzeszowie
Na ulicy Krakowskiej w Rzeszowie doszło do dramatycznej sytuacji, gdzie u jednego z kierowców doszło do nagłego pogorszenia stanu zdrowia. Jako pierwsi interweniowali policjanci z KMP Rzeszów, a chwilę później do prowadzonych działań ratowniczych dołączyli przejeżdżający strażacy. Mimo natychmiastowej resuscytacji krążeniowo-oddechowej, życia mężczyzny niestety nie udało się uratować.
Komentarze (0)