Do Wydziału Architektury UM Rzeszowa wpłynęły trzy nowe wnioski o wydanie warunków zabudowy dla budynku, który miałby sprawować funkcje usługowo - mieszkalne.
Wieżowiec na kilkuarowym skrawku trawnika?
Inwestycja miałaby powstać przy ul. Krzyżanowskiego, w sąsiedztwie skrzyżowania al. Rejtana z al. Niepodległości. Mowa o niewielkim kawałku terenu pokrytego trawnikiem, na którym aktualnie stoi billboard reklamowy. Mieszkańcy nie wyobrażają sobie wieżowca w tym miejscu.
Nie wiem jak to ma się tam zmieścić. Na dobrą sprawę ja tu tylko wynajmuję i to na krótki okres czasu, bo studiuję, ale nie chciałbym mieć betonowej ściany za oknem. Wystarczy billboard
- komentuje jeden z mieszkańców osiedla przy ul. Krzyżanowskiego.
Przypomnijmy…
Sprawa trwa od 2024 roku. Wówczas to inwestor zwrócił się do wydziału architektury UM Rzeszowa z wnioskiem o wydanie WZ-tki na wskazane działki. Miała tam wtedy powstać 30- metrowa budowla. Ta informacja spotkała się z ogromnym sprzeciwem mieszkańców bloku numer 6, ponieważ obawiali się, że budynek przysłoni ich okna i balkony. Ponadto, inwestor wyraził chęć zakupu sąsiednich działek z myślą o dalszej inwestycji. Radni miasta nie zgodzili się jednak na ich sprzedaż, a WZ-tki ostatecznie nie zostały wydane. Sprawa trafiła do Sądu Administracyjnego, który uznał sprzeciw i obawy mieszkańców za całkowicie zasadne.
Teren przy Krzyżanowskiego ponownie w grze
Do Wydziału Architektury UM Rzeszowa miały wpłynąć trzy nowe wnioski o wydanie warunków zabudowy.
Wpłynęły trzy wnioski. Jeden na budynek o wysokości 30 metrów, drugi na 15 metrów oraz trzeci na budynek dwukondygnacyjny. Złożenie wniosku nie oznacza zgody na realizację inwestycji. Obecnie te wnioski są procedowane. Trudno powiedzieć ile, to potrwa, ponieważ ze względu na konieczności uchwalenia planu ogólnego Wydział Architektury jest zasypany podobnymi wnioskami
- wyjaśnia dla Nowin, Artur Gernand z Kancelarii Prezydenta Miasta Rzeszowa.
Zgodnie z informacją z Kancelarii Prezydenta Rzeszowa, nie wiadomo ile potrwają procedury i jaki będzie ich wynik. Mieszkańcy z niecierpliwością czekają na nowe informacje.
Komentarze (0)