Cała sytuacja została opisana na lokalnym forum Facebookowym „Sąsiedzi Rzeszów Beta” przez profil Rzeszowski Taksówkarz – i błyskawicznie wzbudziła emocje. Jak relacjonuje autor posta, elegancko ubrana młoda kobieta wsiadła do jego taksówki około godziny 1:00 w nocy na placu Farnym.
Zamówiła kurs na skyres, wyszło raptem 18 zł, powiedziałaś, że idziesz tylko po klucze i zaraz wracasz i jedziemy dalej
- opisuje sytuację profil "Rzeszowski Taksówkarz".
Wszystko na wideorejestratorze
„Nie wróciłaś” – pisze taksówkarz, podkreślając, że cała sytuacja została zarejestrowana przez kamerę zamontowaną w jego pojeździe. W swoim wpisie apeluje do pasażerki o gest przyzwoitości: wpłatę 50 zł na Podkarpackie Hospicjum dla Dzieci i zamieszczenie potwierdzenia przelewu. W przeciwnym razie – jak zaznacza – sprawa może zyskać niechciany dla niej rozgłos.
Pamiętaj, ktoś pracuje po nocach aby utrzymać rodzinę a żebyś Ty mogła bezpiecznie wrócić do domu. Wstyd
- pisze "Rzeszowski Taksówkarz".
"Tanio wyjdzie, za 18 PLN zostać gwiazdą netu"
Niestety, takie sytuacje nie są rzadkością w Rzeszowie. Wielu taksówkarzy zmaga się z problemem pasażerów, którzy po prostu wychodzą z pojazdu, nie płacąc za przejazd. Tego rodzaju nieuczciwe zachowania stają się coraz bardziej powszechne, a kierowcy muszą często radzić sobie z trudnymi sytuacjami, nie mając możliwości skutecznego dochodzenia swoich praw.
Komentarze (0)