Koszmarne zderzenie na trasie S19 w Trzebownisku. Jak przekazują funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie, poniedziałkowy wieczór 29 czerwca przyniósł dramatyczny w skutkach wypadek, w którym rannych zostało aż cztery osoby. Śledczy natychmiast podjęli stanowcze kroki wobec kierowcy, który doprowadził do czołowego zderzenia, a sprawa szybko znalazła swój finał na sali sądowej.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek około godz. 21.45, na trasie S19 w Trzebownisku
- informuje KMP Rzeszów.
Czołowe zderzenie na S19
Jak wynika z informacji przekazanych przez Komendę Miejską Policji w Rzeszowie, ze wstępnych ustaleń pracujących na miejscu funkcjonariuszy wyłania się przebieg tego dramatycznego zdarzenia. Kierujący peugeotem partner 31-letni obywatel Ukrainy, przemieszczając się w stronę Sokołowa Małopolskiego, zignorował podwójną linię ciągłą i zjechał z właściwego toru jazdy. Po zjechaniu na przeciwległy pas ruchu doprowadził do czołowego zderzenia zJjaguarem, którego kierowca jechał w sposób całkowicie prawidłowy.
W wyniku zdarzenia ranne zostały cztery osoby. Kierujący Peugeotem i jego pasażer oraz kierujący Jaguarem i jego pasażerka
- przekazuje rzeszowska policja.
Tymczasowy areszt
Jak przekazuje Komenda Miejska Policji w Rzeszowie, zebrane przez śledczych dowody pozwoliły prokuratorowi na oficjalne postawienie zarzutów zatrzymanemu mężczyźnie. Odpowie on za doprowadzenie do wypadku drogowego, którego skutkiem jest śmierć człowieka lub ciężki uszczerbek na zdrowiu poszkodowanych.
Wczoraj (2 lipca, przyp. red.), na wniosek prokuratora, Sąd Rejonowy w Rzeszowie zastosował wczoraj wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy
- wyjaśnia rzeszowska policja.
Komentarze (0)