reklama

Rzeszów sparaliżowany przez intensywne opady deszczu. Zalane szpitale, budynki i nieprzejezdne ulice [WIDEO] [ZDJĘCIA]

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Rzeszów sparaliżowany przez intensywne opady deszczu. Zalane szpitale, budynki i nieprzejezdne ulice [WIDEO] [ZDJĘCIA] - Zdjęcie główne
Autor: Marlena Grochmal | Opis: Rzeszów pod wodą

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościRzeszów w kilka chwil zamienił się w wielkie jezioro. Gwałtowna ulewa, która przeszła nad miastem tuż po godzinie 12:00, błyskawicznie sparaliżowała ruch, zamieniając kluczowe arterie, wiadukty i osiedlowe uliczki w rwące potoki.
reklama

Gwałtowne opady deszczu, które przetoczyły się nad Rzeszowem tuż po godzinie 12:00, błyskawicznie dały się we znaki kierowcom oraz pieszym. Intensywna nawałnica drastycznie ograniczyła widoczność na drogach, a w wielu punktach miasta pojawiły się duże rozlewiska. Służby oraz sami mieszkańcy alarmują o mocno utrudnionym przejeździe przez kluczowe arterie.

Aktualizacja godzina 13.30

Sytuacja w mieście jest niezwykle poważna, a gwałtowna ulewa zalewa główne arterie oraz kolejne budynki. Jak przekazał Andrzej Sroka, rzecznik prasowy Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Rzeszowie, straż pożarna prowadzi obecnie intensywne działania na terenie placówki. Rzecznik poinformował, że akcja wypompowywania wody potrwa jeszcze około godziny, a przyjęcia na izbę przyjęć zostały wstrzymane do godziny 20:00. Dodał również, że podtopione zostały wszystkie strefy znajdujące się na najniższym pooziomie szpitala. 

reklama

Blisko 70 razy wyjeżdżali do tej pory podkarpaccy strażacy do usuwania skutków silnych opadów deszczu i burz, które przeszły nad częścią naszego regionu. Nasze działania polegają głównie na wypompowywaniu wody z zalanych piwnic, posesji, z domów. Strażacy usuwają także drzewa z chodników i posesji. Najwięcej interwencji odnotowaliśmy w powiatach Rzeszowskim i ropczycko- sędziszowskim. Na szczęście nikomu się nic nie stało. Nikt nie został ranny. Apelujemy o rozsądek. Jeżeli gdzieś nad naszym regionem przechodzi burza lub jest zapowiadana zostańmy w domu - tam jesteśmy najbezpieczniejsi

- informuje starszy brygadier Marcin Betleja, rzecznik prasowy Podkarpackiego Komendanta Wojewódzkiego PSP w Rzeszowie.

reklama

Ogromna woda pod okrągłą kładką

Jak wskazują zaniepokojeni mieszkańcy, po obfitych opadach deszczu pod okrągłą kładką w Rzeszowie zebrały się bardzo duże ilości wody. Taka sytuacja skutecznie blokuje i mocno utrudnia płynny ruch w tym popularnym punkcie miasta. Warto na ten moment omijać ten rejon, aby zaoszczędzić sobie nerwów i nie utknąć w korku.

reklama

 

 

Trudna przeprawa pod wiaduktem 

Nie lepiej sytuacja wygląda pod wiaduktem na alei Batalionów Chłopskich. Tam również po ulewie zebrała się olbrzymia ilość wody. Kierowcy zgodnie alarmują, że warunki w tym miejscu przypominają prawdziwy koszmar, a przejechanie tamtędy jest niezwykle ryzykowne. Zaleca się całkowite unikanie tej trasy.

Aleja Wyzwolenia - utrudnienia

Jak informują nas czytelnicy, bardzo trudna sytuacja panuje również na alei Wyzwolenia. Przejazd w tym rejonie jest znacznie utrudniony, ponieważ woda wdarła się bezpośrednio na jezdnię, a studzienki kanalizacyjne nie nadążają z jej odprowadzaniem.

reklama

Problemy również na mniejszych uliczkach osiedlowych

Kłopoty dotykają nie tylko główne drogi w mieście. Jak relokują mieszkańcy, na mniejszych uliczkach osiedlowych miejska kanalizacja deszczowa po prostu nie nadąża z odbieraniem nadmiaru wody. Studzienki w wielu miejscach nie wytrzymują naporu, przez co ciecz masowo wydostaje się na powierzchnię, powodując uciążliwe lokalne podtopienia.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo