Gorąca sesja Rady powiatu. Dariusz Łapa odwołany ze stanowiska starosty, a po kilkunastu minutach znów wybrany

Opublikowano:
Autor:

Gorąca sesja Rady powiatu. Dariusz Łapa odwołany ze stanowiska starosty, a po kilkunastu minutach znów wybrany - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościRada Powiatu Przeworskiego odwołała Dariusza Łapę ze stanowiska starosty, a następnie ponownie powierzyła mu tę funkcję. Podczas sesji 6 listopada nie brakowało emocji. Sprawa ma związek z zasiadaniem przez Łapę w trzech radach nadzorczych i pismem wojewody podkarpackiej.
reklama

Gorąca sesja w Przeworsku. Starosta sam wnioskował o odwołanie

Piątkowa sesja Rady Powiatu Przeworskiego, 6 listopada, przebiegała w napiętej atmosferze. Radni mieli rozstrzygnąć sprawę Dariusza Łapy, wobec którego wojewoda podkarpacka wskazała na naruszenie przepisów antykorupcyjnych. Ostatecznie za odwołaniem starosty zagłosowało 17 radnych.

Radni najpierw odwołali starostę w związku z naruszeniem przepisów wskazanym przez wojewodę, by chwilę później ponownie powierzyć mu władzę w powiecie – mimo że sprawa budzi poważne wątpliwości prawne.

Podczas dyskusji doszło do zaskakującej sytuacji. Sam Dariusz Łapa wnioskował o swoje odwołanie. Głosowanie zakończyło się więc decyzją, która formalnie pozbawiła go funkcji starosty.

reklama

Nie był to jednak koniec sprawy. Po odwołaniu Łapa wrócił do grona radnych, ale tylko na kilkanaście minut. Następnie rada ponownie wybrała go na stanowisko starosty.

Trzy rady nadzorcze i pismo wojewody. O co chodzi w sprawie Dariusza Łapy?

Sprawa dotyczy okresu od 5 grudnia 2025 roku do 26 stycznia 2026 roku. Według ustaleń przedstawionych przez wojewodę w tym czasie Dariusz Łapa zasiadał jednocześnie w radach nadzorczych trzech spółek komunalnych:

  • Łańcucki Zakład Komunalny sp. z o.o. w Łańcucie,

  • Zakład Usług Komunalnych sp. z o.o. w Przemyślu,

  • Przemyska Gospodarka Komunalna sp. z o.o. w Przemyślu.

Problem pojawił się w związku z połączeniem dwóch przemyskich spółek. Dariusz Łapa został powołany do rady nadzorczej Przemyskiej Gospodarki Komunalnej 5 grudnia 2025 roku, gdy Zakład Usług Komunalnych w Przemyślu nadal istniał. Połączenie spółek zakończyło się 26 stycznia 2026 roku.

reklama

Wojewoda uznała, że w tym okresie starosta zasiadał w trzech radach nadzorczych, co naruszało ograniczenia wynikające z ustawy o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne. Przepisy pozwalają na zasiadanie w radach nadzorczych maksymalnie dwóch spółek w ramach przewidzianego wyjątku.

Wojewoda Teresa Kubas-Hul skierowała do Rady Powiatu Przeworskiego pismo, w którym zwróciła uwagę na naruszenie przepisów i wezwała radnych do podjęcia odpowiednich czynności. Sprawę opisywaliśmy już wcześniej na łamach Rzeszów24.info. <Link url="https://rzeszow24.info/wiadomosci/starosta-moze-stracic-stanowisko-wojewoda-wskazal-na-naruszenie-przepisow/XEIh5rHxLkw5ixEDadoW" title="Więcej o piśmie wojewody i sprawie starosty Dariusza Łapy"/>.

reklama

Część radnych odmówiła głosowania

Podczas sesji emocje wzbudziła również kwestia ponownego wyboru Dariusza Łapy. Kilku radnych złożyło oświadczenia, w których odmówili udziału w głosowaniu. Jako powód wskazywali obawy, że wojewoda może zakwestionować decyzję o ponownym powołaniu starosty.

Ich zastrzeżenia dotyczyły tego, czy odwołanie Łapy, a następnie ponowne wybranie go na to samo stanowisko podczas jednej sesji nie doprowadzi do kolejnych problemów prawnych. Radni nie chcieli brać udziału w procedurze, której legalność – w ich ocenie – może zostać poddana kontroli nadzorczej.

Wojewoda sprawuje nadzór nad zgodnością z prawem uchwał podejmowanych przez samorządy. Ostateczna ocena ewentualnych zastrzeżeń do uchwał dotyczących wyboru starosty będzie zależała od konkretnych rozstrzygnięć i podstaw prawnych.

reklama

Starosta odwołany i ponownie wybrany. Co dalej?

Piątkowe głosowania przyniosły więc nietypowy finał. Dariusz Łapa został odwołany ze stanowiska, po czym po kilkunastu minutach ponownie wybrano go na starostę przeworskiego.

Sprawa rozpoczęła się od ustaleń dotyczących jego członkostwa w trzech radach nadzorczych i interwencji wojewody. Teraz istotne będzie to, czy podjęte przez radę uchwały zostaną zakwestionowane w ramach nadzoru prawnego.

Na razie jedno jest pewne: sesja 6 listopada nie zakończyła politycznego sporu wokół starosty. Zamiast definitywnego rozstrzygnięcia przyniosła jego powrót na stanowisko i nowe pytania o dalszy rozwój sytuacji.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo