Poranek 11 czerwca przyniósł poważne utrudnienia dla kierowców podróżujących podkarpackim odcinkiem autostrady A4. W krótkim odstępie czasu doszło tam do dwóch niezależnych zdarzeń drogowych. Jak przekazuje Punkt Informacji Drogowej oddział Rzeszów GDDKiA, w obu przypadkach na trasie ucierpiała infrastruktura drogowa, a ruch został częściowo zablokowany.
Uderzenie w bariery między Dębicą a Sędziszowem
Do pierwszego z wypadków doszło punktualnie o godzinie 07:00 w miejscowości Borek Wielki. Na odcinku autostrady A4 pomiędzy węzłami Dębica Wschód a Sędziszów, na jezdni w kierunku Krakowa, kierujący samochodem osobowym stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w bariery ochronne.
Na miejscu natychmiast pojawiły się służby techniczne. W wyniku zdarzenia zablokowany został pas wolny oraz pas awaryjny. Punkt Informacji Drogowej oddział Rzeszów GDDKiA informuje, że ruch w tym rejonie odbywa się obecnie wyłącznie pasem szybkim. Na szczęście w kolizji nikt nie ucierpiał. Przewidywany czas utrudnień na tym odcinku szacowany jest na około półtorej godziny.
Kolizja na A4 pod Rzeszowem
Zaledwie dziesięć minut wcześniej, o godzinie 06:50, do bardzo podobnego zdarzenia doszło na wysokości Trzebowniska, na odcinku między węzłami Rzeszów Północ a Rzeszów Wschód. Tam samochód osobowy jadący w kierunku Przemyśla uderzył w bariery w pasie rozdziału jezdni.
Z powodu zniszczeń zablokowany został lewy pas ruchu, a zmotoryzowani musieli korzystać wyłącznie z prawego pasa. Służby drogowe działały jednak wyjątkowo sprawnie. Jak wynika z oficjalnych komunikatów zarządcy drogi, utrudnienia w Trzebownisku udało się całkowicie zlikwidować o godzinie 07:40 i ruch w stronę granicy odbywa się już normalnie.
Komentarze (0)