Alkohol i agresja na granicy rzadko kończą się dobrze. Przekonał się o tym 61-letni obywatel Ukrainy, który na przejściu w Medyce znieważył funkcjonariusza Straży Granicznej. Mając ponad 1,5 promile alkoholu w organizmie, szybko zamienił swoją śmiałość na poważne zarzuty karne.
Do zdarzenia doszło 7 sierpnia na przejściu granicznym w Medyce. Jednym z podróżnych oczekujących do odprawy w ruchu pieszym był 61-letni obywatel Ukrainy
- informuje BIOSG.
Niecenzuralne słowa wobec funkcjonariusza
Jak przekazuje BiOSG, agresywny podróżny znieważył słownie funkcjonariusza Straży Granicznej sprawującego nadzór nad osobami, używając wobec niego wulgarnych i obraźliwych słów. Od awanturującego się mężczyzny wyraźnie czuć było alkohol, a przeprowadzone badanie wykazało u niego ponad 1,5 promila w wydychanym powietrzu.
Po wytrzeźwieniu cudzoziemiec usłyszał zarzut znieważenia funkcjonariusza, do czego się przyznał. Decyzję w jego sprawie podejmie sąd. Zgodnie z polskim prawem grozi mu grzywna, ograniczenie wolności lub pozbawienie wolności do roku
- wyjaśnia BIOSG.
Komentarze (0)