Śledztwo w sprawie 33-letniego mieszkańca Przemyśla wciąż trwa. Mężczyzna został zatrzymany 3 listopada 2025 roku i od tego czasu przebywa w areszcie tymczasowym. Choć usłyszał zarzut doprowadzenia przemocą małoletniego pasierba do obcowania płciowego, sam nie przyznaje się do winy, a jego wersja wydarzeń znacząco różni się od ustaleń policji. Sprawa wywołuje duże poruszenie w lokalnej społeczności.
Prokuratura Rejonowa w Przemyślu 3 listopada 2025 roku wszczęła śledztwo w sprawie doprowadzenia przemocą małoletniego poniżej 15 lat do obcowania płciowego, do którego doszło 2 listopada 2025 roku w Przemyślu, tj. o przestępstwo z art. 197 § 1 k.k. w zw. z art. 197 § 4 k.k.
Partner matki małoletniego chłopca
Przestępstwo wyszło na jaw w szkole, do której uczęszczał małoletni pokrzywdzony. Dzięki przeprowadzonym czynnościom śledczym udało się zgromadzić dowody pozwalające na ustalenie sprawcy. Okazał się nim 33-letni Adrian D., partner matki chłopca.
Zatrzymany 3 listopada 2025 roku mężczyzna usłyszał zarzut, do którego się nie przyznał i złożył wyjaśnienia rozbieżne z ustaleniami śledztwa. W sprawie przesłuchano wielu świadków i zabezpieczono dowody, które podlegać będą dalszym badaniom
W dniu 5 listopada 2025 roku Sąd Rejonowy w Przemyślu zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztu na okres trzech miesięcy.
Zgwałcenie małoletniego poniżej 15. roku życia jest przestępstwem zagrożonym karą pozbawienia wolności nie krótszą niż pięć lat, a w skrajnych przypadkach nawet karą dożywotniego pozbawienia wolności.
Komentarze (0)