Rzeszowianie po dobrej inauguracji z Hutnikiem Kraków w kolejnych trzech meczach tego roku zdobyli tylko jeden punkt. W ostatniej serii meczów podopieczni Pawła Młynarczyka w dramatycznych okolicznościach, bo w ostatniej akcji meczu przegrali z Podhalem Nowy Targ. Resovia przesunęła się w tabeli na dziesiąte miejsce.
Drużyna z Rzeszowa nadal ma na swoim koncie 29 punktów. Złożyło się na to siedem zwycięstw, osiem remisów i osiem porażek. W tygodniu zostały rozegrane zaległe mecze W Betclic 2. Lidze. Do szóstego w tabeli Świtu Szczecin, Resovia traci już siedem oczek. Zespół trenera Pawła Młynarczyka musi oglądać się za siebie, bo przewaga nad trzynastym miejscem, które „premiowane” jest grą o utrzymanie Resoviacy mają tylko dwa punkty przewagi.
Nieco lepiej idzie najbliższemu rywalowi Rzeszowian. Rezerwy Śląska Wrocław zdobył 33 punkty i są na siódmym miejscu w tabeli. Ekipa z Wrocławia po wysokiej porażce z Podbeskidziem Bielsko Biała wygrała trzy kolejne mecze. W ostatniej serii gier rezerwy pierwszoligowca pokonały na wyjeździe inny zespół z Podkarpacia, Stal Stalowa Wola.
W pierwszym meczu pomiędzy tymi drużynami lepsi okazali się zawodnicy z Wrocławia, którzy wygrali w Rzeszowie 3:2. Gole dla Resovii zdobyli wówczas Gracjan Jaroch i Radosław Bąk. Dla Śląska trafiali Aleksander Wołczek, Michał Milewski i Simon Schierack.
Początek tego pojedynku w niedzielę, 22 marca o 13:00 na stadionie przy Oporowskiej we Wrocławiu.
Komentarze (0)