Zwycięski początek mistrzów Turcji
Początek meczu łudząco przypominał starcie w Rzeszowie. Do stanu 11:10 gra toczyła się punkt za punkt, jednak po serii czterech udanych akcji Asseco Resovii, trener gospodarzy musiał przerwać grę. Choć rzeszowianie prowadzili dzięki blokom i asowi Karola Butryna, Ziraat szybko odrobił straty. Dzięki skuteczności Nimira Abdel-Aziza i błędom gości, Turcy odzyskali inicjatywę, wygrywając pierwszą partię po asie serwisowym swojej gwiazdy.
Ziraat z awansem do Final Four
Druga odsłona miała podobny przebieg, ale to siatkarze Mustafy Kavaza szybciej przejęli kontrolę. Od stanu 10:10 gospodarze zaczęli budować przewagę, wykorzystując świetną postawę środkowych oraz wsparcie Trevora Clevenota i Tomasza Fornala. Resovia, mimo starań Butryna i Szalpuka, nie była w stanie zatrzymać rozpędzonych rywali. Wygrana do 19 przypieczętowała awans tureckiej ekipy do finałowego turnieju w Turynie.
Dominacja tureckich rezerw
W trzecim secie obaj trenerzy dali szansę zmiennikom. Mimo że rzeszowianie grali swobodniej i długo prowadzili, Ziraat w decydujących momentach ponownie podkręcił tempo. Świetna gra Dicka Kooya na skrzydle pozwoliła gospodarzom wygrać 25:21 i zamknąć cały mecz w trzech setach.
Ziraat Bankasi Ankara - Asseco Resovia Rzeszów 3:0 (25:22, 25:19, 25:21)
Ziraat Bankasi Ankara: Yenipazar 2, Fornal 7, Bülbül 8, Abdel-Aziz 12, Clevenot 10, Savas 3, Bayraktar (libero) oraz Tosun, Karatas (libero), Kooy 6, Jokela 2, Karababa 1.
Asseco Resovia Rzeszów: Janusz 1, Louati 5, Demyanenko 4, Butryn 16, Szalpuk 5, Poręba 4, Zatorski (libero) oraz Shoji, Nowak, Cebulj 4, Bucki 4, Vasina 4, Sapiński 2, Potera.
Sędziowali: David Fernandez i Dobromir Dobrev.
Widzów: 3650.
Komentarze (0)