Zniszczony przystanek przy Powstańców Warszawy. To nie pierwszy taki przypadek w Rzeszowie

Opublikowano:
Autor:

Zniszczony przystanek przy Powstańców Warszawy. To nie pierwszy taki przypadek w Rzeszowie - Zdjęcie główne
Autor: Gabriela Bembenek | Opis: Zniszczony przystanek

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościKolejny przystanek autobusowy w Rzeszowie padł ofiarą wandalizmu. Tym razem uszkodzona została wiata znajdująca się przy skrzyżowaniu ulic Powstańców Warszawy i Granicznej. Z przystanku pozostała właściwie jedna słup, a charakterystyczne szklane elementy zostały zniszczone.
reklama

Nie jest to pierwszy przypadek, gdy miejska infrastruktura przystankowa zostaje uszkodzona. W Rzeszowie co jakiś czas dochodzi do podobnych sytuacji. W niektórych miejscach szyby w wiatach są całkowicie wybite, w innych pojawiają się pęknięcia. Nierzadko uszkodzenia dotyczą również innych elementów przystanków.

Tym razem skala zniszczeń nie jest ogromna, ale nadal widoczna. Na przystanku Powstańców Warszawy/Graniczna została uszkodzona jedna z szyb wiaty. 

Nie tylko wybite szyby

Warto zauważyć, że roblem nie ogranicza się jednak wyłącznie do wybitych szyb. Miejskie przystanki są również malowane i popisywane. Na wiatach i przystankach pojawiają się naklejki, reklamy czy napisy, w tym także treści obraźliwe. Część z nich z czasem jest usuwana, jednak w kolejnych miejscach pojawiają się nowe.

reklama

Człowiek idzie na przystanek i zamiast normalnej, zadbanej wiaty często widzi popisane szyby albo uszkodzenia. Nie jest tak, że całe miasto jest zniszczone, ale takich przypadków naprawdę co jakiś czas się pojawia sporo

– mówi mieszkaniec Rzeszowa, którego spotykamy na przystanku.

Konieczność napraw i kolejne koszty

Zniszczona infrastruktura oznacza nie tylko gorszy wygląd przestrzeni publicznej, ale również konieczność przeprowadzania napraw. W przypadku wiat przystankowych uszkodzone szyby czy inne elementy trzeba wymienić, co wiąże się z dodatkowymi kosztami.

Trudno wskazać jedno miejsce w Rzeszowie, w którym problem wandalizmu występuje stale. Uszkodzenia pojawiają się w różnych częściach miasta. Raz są to wybite szyby, innym razem pęknięte elementy wiat, pomazane konstrukcje czy naklejki pozostawione przez wandali.

reklama

Choć skala zjawiska nie oznacza, że miejskie przystanki są masowo niszczone, powtarzające się przypadki pokazują, że problem wandalizmu w przestrzeni publicznej wciąż jest obecny. Dla mieszkańców korzystających z komunikacji miejskiej oznacza to przede wszystkim mniej estetyczne otoczenie, a dla miasta – konieczność usuwania kolejnych zniszczeń.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo