reklama

Zniszczona Vitara i rekordzista z ponad dwoma promilami. Podsumowanie weekendowych zatrzymań policji

Opublikowano:
Autor:

Zniszczona Vitara i rekordzista z ponad dwoma promilami. Podsumowanie weekendowych zatrzymań policji - Zdjęcie główne
Autor: Maciej Prokop | Opis: Zdjęcie poglądowe

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościTo był wyjątkowo niebezpieczny weekend na drogach Rzeszowa i okolicznych powiatów. W ciągu zaledwie trzech dni policjanci wyeliminowali z ruchu aż czterech skrajnie nieodpowiedzialnych kierowców pod wpływem alkohol
reklama

Promile, brawura i kompletny brak wyobraźni - tak w skrócie można podsumować minione trzy dni na drogach Rzeszowa i okolicznych miejscowości. Policjanci ruchu drogowego mieli pełne ręce roboty, eliminując z ruchu kierowców, którzy za nic mieli bezpieczeństwo innych. Dla niektórych z nich ta weekendowa podróż zakończyła się za kratami policyjnego aresztu.

Niestety, w trakcie 3 dni policjanci ujawnili 4 osoby, które zdecydowały się na kierowanie pojazdem mimo tego, że wcześniej piły alkohol

- informuje KMP Rzeszów.

Sporo pijanych na drogach

reklama

Jak wynika z informacji przekazanych przez Komendę Miejską Policji w Rzeszowie, w piątkowe popołudnie przed godziną 16:30 policjanci z drogówki przeprowadzili kontrolę w Tyczynie. Na ulicę Mickiewicza mundurowi zatrzymali do sprawdzenia kierującego oplem. Szybko wyszło na jaw, dlaczego 52-letni mężczyzna w ogóle nie powinien wsiadać za kółko. Badanie stanu trzeźwości wykazało w jego organizmie 1,31 promila alkoholu.

Tego samego dnia, po godz. 18.30, na Dynowskim Rynku, mundurowi z komisariatu, w trakcie czynności, zweryfikowali stan trzeźwości wskazanego przez świadka kierującego Audi. 39-latek miał 1,8 promila alkoholu w organizmie

reklama

- przekazuje KMP Rzeszów.

Kolejne niebezpieczne zdarzenie miało miejsce w niedzielę tuż po północy na ulicy Marcina Filipa. Jak przekazują rzeszowscy policjanci, mundurowi z drogówki otrzymali zgłoszenie o samochodzie osobowym, który uderzył w ogrodzenie. Na miejscu okazało się, że młody, 20-letni kierowca suzuki vitara stracił panowanie nad pojazdem i z impetem wjechał prosto w bramę prywatnej posesji. Powód tej skrajnej nieodpowiedzialności szybko wyszedł na jaw podczas badania alkomatem. Mężczyzna był kompletnie pijany i miał w organizmie aż 1,9 promila alkoholu.

W niedzielne popołudnie po godzinie 14:30 policjanci z Sokołowa Małopolskiego zatrzymali w Wólce Sokołowskiej kierującego volvo. Przeprowadzone badanie wykazało w organizmie 49-latka aż 2,30 promila alkoholu. Skrajnie nieodpowiedzialny mężczyzna został zatrzymany i trafił prosto do policyjnej celi.

reklama

 

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo