Nowego przewodniczącego wybrano jednomyślnie podczas posiedzenia klubu, które odbyło się po obradach Komisji Rewizyjnej Rady Miasta Rzeszowa. Michał Wróbel, który kieruje również tą komisją, będzie teraz odpowiadał za koordynowanie pracy radnych Razem dla Rzeszowa.
Zapytaliśmy przedstawiciela stowarzyszenia, czy zmiana miała bezpośredni związek z wstrzymaniem się Rafała Kuliga od głosu w sprawie wniosku o referendum dotyczące odwołania prezydenta Konrada Fijołka.
Tak, głosowanie podczas posiedzenia Komisji Rewizyjnej było bezpośrednim impulsem do rozmowy o dalszym kierowaniu klubem, ale sama decyzja miała szerszy wymiar. Dla nas funkcja przewodniczącego klubu oznacza nie tylko kwestie organizacyjne, lecz również szczególną odpowiedzialność za spójność pomiędzy wspólnie podejmowanymi decyzjami, publicznie prezentowanym stanowiskiem i późniejszym działaniem
– wyjaśnia Artur Polakiewicz, wiceprezes zarządu Razem dla Rzeszowa.
Kulig wstrzymał się, Wróbel poparł wniosek
Komisja rewizyjna zajmowała się wnioskiem referendalnym w poniedziałek, 14 września. Za wydaniem pozytywnej opinii zagłosowali Michał Wróbel i Krystyna Wróblewska. Przeciw byli Anna Woźniak-Kunicka, Marta Niewczas, Bogusław Sak i Witold Walawender. Od głosu wstrzymali się Rafał Kulig oraz Andrzej Szlachta.
Wynik oznaczał negatywną opinię komisji. Pokazał też różnicę stanowisk między dwoma uczestniczącymi w głosowaniu radnymi Razem dla Rzeszowa: Wróblem i Kuligiem. Przebieg głosowania opisywaliśmy w Rzeszów24.info.
„Takie same standardy musimy stosować we własnym środowisku”
Polakiewicz tłumaczy decyzję o zmianie przewodniczącego zobowiązaniami, z którymi Razem dla Rzeszowa szło do wyborów. Wymienia transparentność, odpowiedzialność władz przed mieszkańcami, silne społeczeństwo obywatelskie i realny udział mieszkańców w sprawach miasta.
Chcemy być konsekwentni także wobec samych siebie. Jeżeli wymagamy określonych standardów od władz miasta, takie same standardy musimy stosować we własnym środowisku
– podkreśla w komentarzu dla naszej redakcji.
Z jego wypowiedzi wynika, że stowarzyszenie wiąże funkcję szefa klubu ze szczególnym obowiązkiem reprezentowania uzgodnionego stanowiska. Jednocześnie deklaruje, że w klubie nadal ma być przestrzeń na różnice zdań.
Chcemy, aby klub nadal był miejscem dyskusji i swobodnej wymiany poglądów, ale jednocześnie musi istnieć czytelność co do wspólnie podejmowanych decyzji i odpowiedzialności osób, które klub reprezentują
– zaznacza Polakiewicz.
Kulig pozostaje w klubie
Wiceprezes stowarzyszenia zapewnia, że po posiedzeniu komisji radni wspólnie omówili sytuację. Zmiana przewodniczącego nie oznacza zakończenia współpracy z Rafałem Kuligiem.
Nie traktujemy tej decyzji jako personalnego sporu z Rafałem Kuligiem. Rafał pozostaje radnym klubu i zakładamy dalszą współpracę
– deklaruje Artur Polakiewicz.
W opublikowanym wcześniej komunikacie Razem dla Rzeszowa podziękowano dotychczasowemu przewodniczącemu za jego pracę. Stowarzyszenie wyraziło również przekonanie, że Michał Wróbel będzie skutecznie koordynował działania klubu.
Możemy różnić się w dyskusji, natomiast mieszkańcy mają prawo oczekiwać od nas konsekwencji i wiarygodności w sprawach, które sami uznajemy za istotne
– dodaje Polakiewicz.
Przed radnymi pozostaje rozstrzygnięcie w sprawie referendum. Negatywna opinia komisji nie jest wiążąca dla całej rady. Do przyjęcia uchwały o przeprowadzeniu referendum potrzeba co najmniej 15 głosów w 25-osobowej Radzie Miasta Rzeszowa.
Komentarze (0)