reklama

Za pomocą sztucznej inteligencji usunęli salami z pizzy, a na burgerze „wyhodowali” pleśń. Nowe oszustwo w Rzeszowie [ZDJĘCIA]

Opublikowano:
Autor:

Za pomocą sztucznej inteligencji usunęli salami z pizzy, a na burgerze „wyhodowali” pleśń. Nowe oszustwo w Rzeszowie [ZDJĘCIA] - Zdjęcie główne
Autor: Maciej Prokop | Opis: Zdjęcie ilustracyjne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościW rzeszowskiej gastronomii narodził się nowy, cybernetyczny trend wyłudzeń. Właściciele lokalu Capital Pizza Rzeszów udaremnili nietypową próbę oszustwa, w której klientka za pomocą sztucznej inteligencji „usunęła” salami z zakupionego jedzenia, by zdobyć darmowy zwrot gotówki.
reklama

Sztuczna inteligencja potrafi dziś napisać wiersz, zaplanować dietę, a nawet... „zjeść” salami z rzeszowskiej pizzy. Przekonali się o tym właściciele lokalnej pizzerii capital pizza, którzy w minioną sobotę, 16 maja, zmierzyli się z wyjątkowo kreatywną próbą oszustwa. Jedna z klientek postanowiła wygenerować darmowy obiad za pomocą technologii, ale zamiast darmowego zwrotu gotówki, zafundowała restauracji i internautom prawdziwy hit sieci.

Wczoraj doszło do dość… kreatywnej sytuacji. Jedna z Pań zamówiła dwie pizze z salami, po czym postanowiła zgłosić do portalu, że salami „magicznie zniknęło” i należy się zwrot pieniędzy. Problem w tym, że do usuwania salami został zatrudniony Chat GPT, który jak to AI — czasem lubi zrobić mały glitch, zmiana cięcia pudełka, zmiana stołu i inne rzeczy wyglądające jak portal do innego wymiaru

reklama

- czytamy w poście na profilu "Capital Pizza Rzeszów" na Facebook`u.

Zamiast  pepperoni margherita

Do całej sytuacji odniósł się również popularny profil kulinarny „Co zjeść w”, którego autor już jakiś czas temu ostrzegał przed narodzinami tego niepokojącego trendu. Jak przypomina w swoim komentarzu, zjawisko wyłudzania pieniędzy za pośrednictwem platform kurierskich przy użyciu sztucznej inteligencji i cyfrowo modyfikowanych fotografii potraw opisywał już kilka miesięcy temu. Wówczas dla wielu lokalnych restauratorów i konsumentów brzmiało to jedynie jako odległa ciekawostka zza granicy, która dziś – jak widać na przykładzie rzeszowskiego lokalu – stała się realnym problemem na naszym rynku.

reklama
Dziś wracam do tematu, bo otrzymałem wiadomość od właściciela pizzerii Capital Pizza Rzeszów wraz ze zdjęciami pokazującymi próbę oszustwa przy zamówieniu przez Pyszne. Według relacji jedna z klientek zgłosiła do platformy, że zamiast pizzy pepperoni otrzymała margheritę. Problem w tym, że jako „dowód” zostało wysłane zdjęcie przerobione przez AI
Rozwiń
- czytamy na profilu "Co zjeść w".
 
 
 

Kilka glitchy i błędów

Ku pechowi autorki tej cyfrowej manipulacji, sztuczna inteligencja wygenerowała kilka typowych dla siebie błędów i graficznych anomalii, które wciąż nagminnie pojawiają się w bezpłatnych programach. Klientka wykazała się przy tym ogromnym pośpiechem, ponieważ przed wysłaniem oficjalnego zgłoszenia reklamacyjnego nawet nie zweryfikowała przesłanego przez siebie obrazka.
 
Jak twierdzi lokal, pracownik Pyszne zauważył nieprawidłowości, a sama pizzeria posiada nagranie z przygotowania zamówienia oraz zdjęcia z maja potwierdzające, że poprawna pizza pepperoni wyjechała z lokalu. Całość miała więc wyglądać na próbę wyłudzenia zwrotu za „pomyłkę”, której finalnie nie było
- przekazuje "Co zjeść w".
 
Najbardziej jaskrawym i komicznym detalem całej mistyfikacji okazało się samo opakowanie. Choć oryginalny karton z pizzerii posiadał charakterystyczne, ścięte rogi, to po ingerencji sztucznej inteligencji niespodziewanie zmienił swój kształt w idealny kwadrat. To doskonały dowód na to, że nawet najnowsza technologia potrafi bezradnie polecna w starciu ze zwykłym pudełkiem na pizzę.

Próba oszustwa?

W sieci natychmiast wywiązała się dyskusja, a internauci zaczęli domagać się wyciągnięcia konsekwencji prawnych wobec nieuczciwej klientki. W komentarzach regularnie pojawiały się głosy, że nie był to niewinny żart, lecz poważne złamanie przepisów.

Ja bym zgłosił próbę wyłudzenia. Art 286 kk. Tu nie ma kwoty minimalnej jak przy kradzieży

- czytamy w jednym z komentarzu.

 Właściciele Capital Pizza  Rzeszów nie zamierzają przejść nad tą sprawą do porządku dziennego. W odpowiedzi na jeden z komentarzy przedstawiciele pizzerii oficjalnie potwierdzili, że podejmą radykalne kroki prawne i przekażą sprawę odpowiednim organonom.

Tak zamierzamy zrobić. Sprawa zostanie zgłoszona
- odpowiada pizzeria.
 
 
 

To nie jedyna sytuacja

 Temat lotem błyskawicy idzie do przodu. w poniedziałek, 18 maja, na kulinarnym profilu pojawiły się doniesienia o kolejnych takich akcjach w mieście. tym razem internetowi naciągacze wzięli na celownik lokalną burgerownię, a schemat działania był niemal identyczny.

 
Odezwało się do mnie kilka lokali i powiem wam, że gastronomia powoli wchodzi w erę CSI: Rzeszów. Tym razem burgerownia. Klient wysyła zdjęcie i mówi, że bułka z pleśnią, dramat, tragedia, pewnie sanepid już jedzie rowerem. Patrzę na zdjęcie… no i faktycznie, coś tam niby zielonego jest. Ale potem wzrok schodzi niżej i widzę kabel. I ten kabel mnie rozwalił psychicznie
- czytamy na profilu "Co zjeść w".
 
Autor profilu z rozbawieniem punktuje kompletną abstrakcję, jaka wydarzyła się na przesłanym przez klienta obrazku. Zwraca uwagę na przewód USB, który bez żadnego logicznego powodu urywa się w samym środku kadru, zupełnie jakby wciągnęła go jakaś międzygalaktyczna czarna dziura. Kwituje to żartem, że sztuczna inteligencja po prostu porzuciła swoją pracę w połowie, uznając dalsze renderowanie za nieopłacalne. Co więcej, sama próba cyfrowego „wyhodowania” pleśni na bułce okazała się totalną klapą – zamiast obrzydliwego, zepsutego produktu, generator stworzył coś, co przypomina zwykły, marketowy sos pesto.
 
 

 

 
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo