Do groźnego wypadku z udziałem jednośladu doszło w miniony piątek, 15 maja, tuż przed godziną 18:30 w Rzeszowie. Na miejscu natychmiast interweniowały służby ratunkowe, a policyjna ekipa wypadkowa ruchu drogowego musiała podjąć pilne działania. Okoliczności tego zdarzenia okazały się wyjątkowo bulwersujące.
Do kolejnego zdarzenia drogowego z udziałem kierującego jednośladem doszło przed godz. 18.30, w Rzeszowie
- przekazuje KMP Rzeszów.
Stracił panowanie nad pojazdem
Jak wynika ze wstępnych ustaleń policjantów z drogówki, którzy pracowali na miejscu wypadku, kontrolę nad pojazdem z niewyjaśnionych powodów utracił 41-latek siedzący za kierownicą motocykla marki Kawasaki. Mężczyzna podróżował razem z pasażerem od ulicy Czyża i kierował się w stronę ulicy Technologicznej, kiedy nagle zjechał z jezdni i wpadł do przydrożnego rowu.
W wyniku zdarzenia poważnie ranny został kierujący motocyklem, który karetką pogotowia został przewieziony do szpitala. Niestety ani on, ani jego pasażer nie posiadali obowiązkowych kasków ochronnych
- wyjaśnia rzeszowska policja.
Komentarze (0)